30.12.2016 10:39

Czy Żabka inwigiluje klientów?

Wykop alarmuje – sklepy Żabka mogą naruszać prywatność swoich klientów. Obraz rejestrowany przez umieszczoną w lokalu kamerę jest analizowany przez oprogramowanie do rozpoznawania wieku i płci. 

Czy Żabka inwigiluje klientów?
foto: Krzysztoferski, CC BY-SA 3.0

W ten sposób łatwo jest stworzyć profil klienta, wiążący numer karty i informacje o dokonywanych zakupach z danymi demograficznymi. Wypoki nie mają złudzeń – sieć sklepów posunęła się w swoich zapędach do zostania Wielkim Bratem za daleko, łamiąc przy tym najprawdopodobniej prawo.

Na zdjęciu opublikowanym w serwisie Wykop przez jono można zobaczyć oprogramowanie w akcji – widać wyraźnie, że aplikacja jest w stanie określić płeć oraz wiek obserwowanej osoby. Według użytkowników serwisu mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prywatności i aferą godną zaangażowania Zbigniewa Ziobro.

foto: zrzut ekranu

Dla wielu internautów szokiem okazało się, że instalowane w sklepach – i mowa tu o zjawisku masowym, nie tylko o sieci Żabka – kamery służą do czegoś więcej, niż tylko zapewnienie bezpieczeństwa przed rabunkiem. Przestępcy dobrze się zastanowią zanim postanowią okraść sklep, który nagra cały przebieg zdarzenia.

Tak naprawdę jednak systemy monitoringu pełnią ważniejszą z punktu widzenia prowadzenia biznesu rolę – rejestrują zachowania klientów (czas spędzony na zakupach, najbardziej oblegane półki, godziny najczęstszych odwiedzin), na podstawie których analitycy są w stanie tak zmodyfikować ofertę sklepu, żeby odwiedzające ją osoby wydały w nim jak najwięcej.

Do takiej właśnie roli systemu przyznała się wystraszona burzą w mediach społecznościowych Żabka:

"

System uwidoczniony na zdjęciu jest rzeczywiście testowany w sklepie sieci Żabka, ale wbrew spekulacjom pojawiającym się przy tej fotografii, zastosowane rozwiązanie w żaden sposób nie identyfikuje poszczególnych klientów. System nie zapisuje obrazu z kamery, nie korzysta także z danych pochodzących z innych źródeł (np. terminale płatnicze), ani nie współdziała z nimi. Jedyną funkcją jest określanie przybliżonego wieku i płci klientów bez wiązania tych danych z poszczególnymi osobami. W efekcie dane są zapisane jedynie w formie skumulowanych statystyk i jako takie, dają wiedzę o profilach grup klientów robiących zakupy o określonych porach dnia. "

Jak podkreśla sklep, podobne badania do tej pory prowadzone były przez obecnych fizycznie w placówkach ludzi z krwi i kości, które swoje spostrzeżenia dotyczące poszczególnych klientów zapisywali w swoich notatkach. Wykorzystanie algorytmów do rozpoznawania płci i wieku jest tylko zautomatyzowaniem tego procesu.

Czy Żabka inwigiluje klientów?

Gdy sklep wie już, jaki jest przekrój demograficzny swoich klientów, łatwiej mu podjąć odpowiednie decyzje pozwalające na optymalizację pod względem atrakcyjności dla kupujących swojego asortymentu. W najprostszym przykładzie – jeśli okaże się, że sklep odwiedzają głównie mężczyźni, stoisko z kosmetykami będzie można zmienić w półkę z piwami, co powinno zwiększyć obroty.

Prawdą jest, że dane pochodzące z różnych źródeł – tak jak na przykład wizerunek zarejestrowany przez kamerę, numer karty płatniczej użytej do transakcji, zeskanowany telefon komórkowy (można podsłuchać dane identyfikacyjne wysyłane do sieci) czy nawet podany na pytanie sprzedawcy kod pocztowy, aby stworzyć dokładny profil kupującego – jak na razie jednak sklepom się to nie opłaca.

Miliony złotych wydawane są za to przez markety na systemy, które będą w stanie dokładnie przeanalizować zachowanie klientów w sklepie. Sieci handlowe chcą wiedzieć ilu dokładnie klientów pojawia się w sklepie, kiedy to się dzieje i jak długo trwają zakupy. Jak wyglądają ścieżki, którymi chodzą i czym się różnią w zależności od płci i wieku.

Uzyskane informacje pomagają im przearanżować ekspozycję - jeśli nagle okazuje się, że artykuły po które przychodzisz najczęściej zostały przeniesione z półki zaraz przy wejściu do zdecydowanie bardziej oddalonej – to właśnie efekt przeprowadzanych analiz. Przedzierając się przez dodatkowe półki możesz wrzucić do koszyka dodatkowy zakup.

Żabka podkreśla, że nie jest zainteresowana danymi indywidualnych klientów:

"

Nie ma mowy o naruszaniu czyichkolwiek praw w zakresie ochrony danych osobowych, a udokumentowany na zdjęciu system działa w pełnej zgodzie z obowiązującymi normami w tym zakresie. Klienci sklepów Żabka mogą być całkowicie spokojni o zachowanie ich prawa do anonimowości podczas realizowanych w naszej sieci zakupów. "

Warto też pamiętać, że zdecydowanie łatwiejszym sposobem na śledzenie poszczególnych klientów jest oferowanie programów lojalnościowych – rejestrując się w im, podajemy swoje dane osobowe wraz ze zgodą na ich przetwarzanie, a zbierając punkty podajemy dokładne informacje na temat tego co, kiedy i w jakiej placówce kupujemy.

System śledzących klienta kamer ma w przyszłości umożliwić robienie zakupów bez konieczności stania w kolejce do kasy - rozwiązanie będzie w stanie zapisać dokładnie co bierzemy z półek i wysłać rachunek do opłacenia elektronicznie po tym, jak po prostu wyjdziemy z zakupami ze sklepu.

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele