12.09.2018 11:16

Dom streamera ostrzelany podczas transmisji na żywo

Guy „Dr Disrespect” Beahm, streamer słynący z osobliwego podejścia do szacunku do bliźnich graczy, zakończył nagle transmisję na żywo, pozostawiając oglądających z informacją, że jego dom właśnie ostrzelano.

Dr Disrespect
foto: kadr z wideo

Kontrowersje przyciągają widzów – widać to chociażby po przykładzie polskich patostreamerów, którzy przyciągają (a niektórzy już tylko przyciągali, gdyż ich kariera po interwencji stróżów prawa najwyraźniej się skończyła). Dr Disrespect budował więc swoją sceniczną kreację wokół przesadnego reagowania na wszelkie niedogodności losu i puszczanie wiązanek słownych do swoich przeciwników.

Jego transmisje oglądane są przez setki tysięcy osób – wygląda jednak na to, że nie wszyscy zdają sobie sprawę, że oglądana przez nich postać jest tylko odgrywana. Być może zmyliły ich wąsy i peruka w typie stereotypowego „redneckowego” mulleta.

Streamer zachował się nietypowo podczas swojej ostatniej transmisji – nagle przestał grać i bez słowa opuścił krzesło. Gdy wrócił, nie był już ucharakteryzowany.

Popularny streamer zakończył transmisję, bo ostrzelano mu dom

Guy „Dr Disrespect” Beahm był wyraźnie roztrzęsiony, czemu dał upust informując o zakończeniu streamu.

"

Muszę kończyć. Ktoś ostrzelał nasz dom, zbił szybę na górze. To już kolejny raz. Ktoś strzelał wczoraj. Ktoś strzelał do naszego piep*nego domu wczoraj, ktoś zrobił to ponownie dziś. Przejeżdzasz obok, prawda? Ty ci*o! Muszę skończyć transmisję. "

Policja potwierdziła otrzymanie zgłoszenia i prowadzenie dochodzenia. Poinformowała także, że nie było potrzeby udzielania pomocy medycznej.

Co sądzicie o sytuacji?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Duperele