09.06.2016 17:26

Elon Musk ma zbroję Iron Mana?

Elon Musk porównywany jest często z Tonym Starkiem, miliarderem, filantropem oraz playboyem z uniwersum Marvela. Po wizycie szefa Tesli i SpaceX w amerykańskim Departamencie Obrony wygląda na to, że biznesmen może też zyskać przydomek prawdziwego Iron Mana.

Elon Musk ma zbroję Iron Mana?
foto: materiały prasowe

Amerykańska armia stwierdziła, że brak jej nowego, świeżego spojrzenia na świat. Aby temu zaradzić, poprosiła o konsultację liderów ze świata technologii, których zadaniem było wskazanie zagrożeń oraz potencjalnych zysków z szalonego postępu naukowego i technicznego, jakiego doświadczamy.

Gościem w Pentagonie był także Elon Musk. Amerykańskie wojsko nie było skłonne do zdradzenia, o czym prowadzone były rozmowy – ograniczyło się do stwierdzenia, że poruszane były zagadnienia związane z „innowacjami”.

Wizytę przeanalizowało CNN i wskazało, że Musk mógł rozmawiać na temat projektu używania wielorazowych rakiet do obniżenia kosztów wynoszenia ładunków do kosmosu, chcąc pozyskać nowe kontrakty do prowadzonego przez siebie przedsiębiorstwa.

Na artykuł dotyczący rozmów odbytych przez miliardera z wojskiem, opatrzony przez CNN pytaniem „Co Elon Musk robił w Pentagonie”, odpowiedział sam zainteresowany.

„Coś związanego z latającą metalową zbroją” to oczywiste nawiązanie do kostiumu noszonego przez Iron Mana. To najprawdopodobniej jest żart, ale trzeba pamiętać, że kilka projektów Muska na początku także traktowano z dużą dozą sceptycyzmu.

Najwięcej chrząknięć towarzyszyło nie deklaracji o chęci zmieniania świata przez spopularyzowanie samochodów elektrycznych pod marką Tesla, ale zamiarowi wbudowania w ciągu kilkunastu lat ludzkiej kolonii na Marsie. Narzędziem do zrealizowania tego celu ma być właśnie SpaceX – Musk zapowiedział, że już w 2018 roku wyśle na Czerwoną Planetę pierwszą, testową kapsułę Dragon.

Technologia, która na to pozwala, kilka lat temu jeszcze nie istniała. To samo można powiedzieć o zbroi Iron Mana – dzisiejszy poziom techniki jeszcze na jej zbudowanie nie pozwala, chociaż zdarzają się w miarę udane próby odtworzenia części funkcjonalności, i to robione przez amatorów z bardzo ograniczonym budżetem.

Kto więc wie, na co mógłby sobie pozwolić Elon Musk, gdyby tylko chciał zająć się takim projektem.

Czy doczekamy się prawdziwego Iron Mana?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele