24.01.2018 14:49

Facebook wprowadza nową jednostkę czasu

Jak się okazało, znajome i nudne sekundy i minuty nijak mają się do potrzeb nowoczesnego świata. Problem chce rozwiązać należący do Facebooka Oculus Rift, proponując zupełnie nową jednostkę czasu – flicka.

Facebook wprowadza nową jednostkę czasu
foto: fdecomite, CC BY 2.0

Ludzkość staje się cywilizacją wizualną – coraz więcej otaczających nas przekazów to informacje podawane w formie wideo.

Ich przygotowanie, dzięki postępowi technicznemu, staje się coraz łatwiejsze – wystarczy nagrać materiał, obrobić go w intuicyjnym edytorze i udostępnić w sieci.

Twórcy wciąż jednak muszą borykać się z jednym męczącym problemem – synchronizacją materiału. Jakby bowiem nie przeliczać materiałów prezentowanych w innych wartościach klatek na sekundę, oznaczenia poszczególnych momentów wychodzi zazwyczaj w ułamkach.

Nowa jednostka czasu

Z pomocą ma przyjść nowa jednostka czasu, nazwa frame-tick, czyli flick. Jest ona nieznacznie dłuższa od nanosekundy i dobrana w taki sposób, żeby odnosząc się do danego fragmentu nagrania zawsze otrzymywać wartość całkowitą.

Dla przykładu – czas trwania jednej klatki w nagraniu mającym 24 fps to dokładnie 29 400 000 flicków. Analogicznie, klatka w 60 fps pojawia się na ekranie na 11 760 000. Matematyka działa dla wszystkich najpopularniejszych częstotliwości.

Daje to rozdzielczość czasową tak dużą, dokładną i w zamyśle łatwą w synchronizacji, że konieczność lawirowania pomiędzy poszczególnymi wartościami klatek na sekundę przestanie być uciążliwa.

Nie tylko wideo

Flick ma znaleźć zastosowanie nie tylko przy produkcji materiałów filmowych – nowa jednostka czasu pozwala także na pracę z audio.

Biorąc pod uwagę kto stoi za opracowaniem nowej jednostki można przypuszczać, że trwający dokładnie 1/705600000 sekundy flick pojawi się także w wirtualnej rzeczywistości i pozwoli na tworzenie jeszcze bardziej realistycznie wyglądających materiałów.

A Wasza ulubiona jednostka czasu to:

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele