24.05.2019 10:25

Instagramerka zniszczyła dla zabawy rzeźbę. Grozi jej nawet 8 lat więzienia

Instagramerka, która kierowana nieznanym impulsem zniszczyła rzeźbę w Dolince Szwajcarskiej w Warszawie, sama zgłosiła się na policję i przyznała do winy. Oprócz kary pieniężnej grozi jej też więzienie.

instagramerka niszcząca rzeżbę
foto: kadr z wideo

Film, na którym instagramerka obtłukuje młotkiem nos jednej z rzeźb w warszawskim parku zbulwersował internautów. Dziewczyna przyznała, że w chwili popełniania czyny znajdowała się pod wpływem alkoholu, a co skłoniło ją do chuligańskiego wybryku jest jej prywatną sprawą.

W transmisji, podczas której razem ze znajomymi omawiała zdarzenie, pojawiły się sugestie, że dziewczyna „chciała pobawić się w Minecrafta”.

niszczenie rzeźby w Dolince Szwajcarskiej
niszczenie rzeźby w Dolince Szwajcarskiej
Przeczytaj także Polska instagramerka uszkodziła młotkiem rzeźbę w Warszawie. Chciała „pobawić się w Minecrafta”

Zniszczona rzeźba została odnowiona kilka lat temu. Koszt takiej operacji konserwatorzy zabytków szacują na kilkanaście tysięcy złotych.

Instagramerka przyznała się do zniszczenia rzeźby. Grozi jej do 8 lat więzienia

18-latka sama zgłosiła się na policję, gdzie podczas składania zeznań przyznała się do zarzucanego jej czynu, zgodnie z art. 108 ustawy o ochronie zabytków.

"

Kto niszczy lub uszkadza zabytek, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. "

Jeśli instagramerka zostanie skazana przez sąd, będzie musiała przywrócić poprzedni stan zabytku (koszt szacowany jest na kilka tysięcy złotych), jeśli zaś nie będzie to możliwe, 18-latka będzie zobligowana do zapłacenia nawiązki na Narodowy Fundusz Ochrony Zabytków.

Michał Krasucki, stołeczny konserwator zabytków, pilnie przygląda się sprawie:

"

W tej chwili szacujemy skalę zniszczeń i koszt ewentualnej konserwacji. Rzeźby były kilka lat temu poddane pracom konserwatorskim. "

Zobacz także: Pomnik Davida Bowiego został zniszczony po dwóch dniach od odsłonięcia 

Rzeźbę „Chłopiec z żółwiem” stworzył Roman Łukijanow po II wojnie światowej.

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele