16.03.2016 15:42

Mistrzowie drugiego planu zagrożeni wyginięciem

Mogą się starać z całych sił, ale nie zostaną zauważeni. Opracowywany przez Adobe tryb Monument Mode dla aplikacji aparatu usuwa ze zdjęcia niepożądane osoby, pozostawiając tylko zamierzonego bohatera ujęcia.

Mistrzowie drugiego planu zagrożeni wyginięciem
foto: kadr z wideo

Osoby robiące sobie pamiątkowe ujęcia w popularnych miejscach widokowych muszą pogodzić się z dwoma rzeczami – tłumami zasłaniającymi okoliczności przyrody i architektury oraz ryzykiem padnięcia ofiarą mistrza drugiego planu.

Wygląda jednak na to, że wkrótce osoby robiące zdjęcia będą mogły przynajmniej na fotografii kontemplować uroki miejsca w samotności. Może się to udać dzięki przygotowywanej przez Adobe aplikacji Monument Mode.

Program potrafi zignorować przypadkowe osoby, nie rejestrując ich obecności ani na ekranie smartfona, ani na wykonanym zdjęciu. Efekt wygląda niesamowicie.

Jeśli możliwości Monument Mode wydają się Wam zbyt piękne, żeby były prawdziwe, to… macie trochę racji. Prezentacja pokazała, że ze zdjęcia znikną tylko osoby, które będą znajdować się w ruchu – jeśli zatrzymają się w miejscu, pojawią się na ujęciu jako artefakt (po krótkim postoju) lub w całej krasie (gdy nie będą się poruszać w trakcie robienia zdjęcia).

Program potrzebuje także dłuższego momentu na zarejestrowanie tła sceny – im więcej czasu zostanie na to poświęcone, tym lepszy będzie efekt końcowy. Konieczne może się również okazać postawienie smartfona na statywie.

Wspomniane problemy najwyraźniej nie są łatwe do rozwiązania – sesja pokazowa odbyła się w październiku 2015 roku, od tamtego czasu Monument Mode nie doczekał się jeszcze premiery.

Projekt Adobe to ciekawe zastosowanie Augmented Reality, które kojarzy się raczej z wzbogacaniem obrazu oglądanego przez ekran telefonu o nowe szczegóły – jak w przypadku odtwarzających filmy zdjęć z drukarki Prynt – niż z usuwaniem z niego obiektów.

Będzie Wam brakować mistrzów drugiego planu?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele