04.02.2019 14:30

Prezes Liverpoolu boi się, że "Fortnite" może mieć zły wpływ na popularność piłki nożnej

Były szef Electronic Arts i obecny prezes Liverpoolu Peter Moore wyraził swoje przerażenie związane z bijącą popularność grą "Fortnite". Według niego, dzieciaki chętniej spędzają czas przed konsolą, niż oglądając piłkę nożną. 

Liverpool Fortnite
foto: PAUL ELLIS/AFP/East News/materiały prasowe

Peter Moore udzielił wywiadu SportsPro, w którym wypowiedział się na temat przyszłości piłki nożnej i różnym zagrożeniom, które w najbliższych latach mogą stanąć na drodze rozwojowi "pięknej gry". Prezes Liverpoolu ma spore doświadczenie w branży gier - był w końcu szefem Electronic Arts. Dlatego też mężczyzna zauważył, że angażujące czasowo gry wideo, takie jak "Fortnite", mogą za kilka lat spowodować zmniejszenie zainteresowania piłką nożną. 

E-sport "zagrożeniem" dla piłki nożnej?

Według niego, kluby i reprezentacje muszą się postarać i przygotować nowe sposoby na zainteresowanie młodych osób sportem. Jednym ze sposobów jest według niego jak największe skupienie się na nowych technologiach i dostosowanie się do krótkiego czasu skupienia powszechnego wśród młodych ludzi. W związku z tym, prezes Liverpoolu oprócz Chelsea, Manchesteru United i Manchesteru City, boi się również "Fortnite'a":

"

90 minut na kanapie to bardzo dużo dla millenialsa. Kiedy patrzę na oglądalność i sprzedaż biletów na mecze wśród grupy mężczyzn w wieku millenialsów jestem załamany. Zwłaszcza jako szef klubu piłkarskiego, dla którego kolejna generacja fanów to główne źródło przyszłych przychodów. "

Peter Moore czuje presję - nie tylko na sobie, ale również na całej infrastrukturze stojącej za współczesną piłką nożną:

"

Jeśli szybko nie zbudujemy odpowiedniej technologicznej infrastruktury jako klub, to niedługo ich po prostu stracimy. Współcześnie jest tak ogromna presja czasu, a dni wciąż mają tylko 24 godziny... tylko tyle można grać w "Fortnite'a". "

Fortnite
Fortnite
Przeczytaj także Fortnite pralnią brudnych pieniędzy. Przestępcy wpadli na prosty pomysł

Czy wśród młodych ludzi Fortnite jest popularniejszy od piłki nożnej?

Według Moore'a, rozwiązaniem tego powiększającego się problemu jest przygotowywanie materiałów dla osób, które nie chcą spędzać 90 minut w tygodniu na oglądaniu meczu:

"

Jesteśmy przemysłem, który musi użyć technologii, żeby nie stracić potencjalnie całej generacji, która wychowa się bez miłości dla pięknej gry. Musimy przygotowywać krótkie, 60-90 sekundowe wycinki materiałów, żeby zaangażować młodszych widzów. "

Zobacz także: >> Fortnite powodem złej formy New York Knicks <<

Taką inicjatywę podjęło m.in. NBA, które na swoich profilach na mediach społecznościowych udostępnia po kilkanaście postów dziennie - w tym również i krótkie wycinki prezentujące najlepsze akcje w poszczególnych meczach danej kolejki. Oprócz tego liga koszykówki regularnie udostępnia również kompilacje najlepszych zagrywek, wsadów, czy asyst na swoim YouTubie. 

Na zakończenie ciekawostka - jednym z współwłaścicieli Liverpoolu jest koszykarz LeBron James, który już niedługo zagra główną rolę w "Kosmicznym meczu 2". 

Kamil Kacperski
Tagi: Duperele Fortnite