12.02.2018 12:37

Rosjanie przyłapani na kopaniu Bitcoina na superkomputerze ośrodka nuklearnego

Kopanie kryptowalut wymaga dużej mocy obliczeniowej. Jeśli chce się szybko wzbogacić, najlepiej używać więc superkomputera, który wypluwałby Bitcony z częstotliwością karabinu maszynowego. Taki pomysł wcielili w życie naukowcy z rosyjskiego ośrodka badań nad bronią nuklearną.

Rosjanie przyłapani na kopaniu Bitcoina na superkomputerze ośrodka nuklearnego
foto: materiały prasowe

Kryptowaluty zmieniły poważnie świat komputerów – karty graficzne, które dzięki wykonywaniu szybkich operacji zmiennoprzecinkowych są podstawą w instalacjach wydobywających Bitcoiny i Ethereum, wykupywane są na pniu i stały się tak drogie, że o ich kupnie zwykli gracze mogą co najwyżej pomarzyć.

Problem dostrzegła NVIDIA, która zaapelowała do sklepów, żeby wprowadzić reglamentację i przynajmniej część dostaw skierować do osób, które potrzebują ich do grania, a nie kopania.

Moc obliczeniowa to pieniądze

Im więcej operacji są w stanie wykonać komputery w ciągu sekundy, tym więcej kryptowaluty można wykopać. Z tego powodu inwestorzy tworzą całe farmy obliczeniowe – z analiz wynika, że łącznie zużywają one więcej energii elektrycznej, niż całe kraje.

Jeśli jednak chodzi o moc obliczeniową, to trudno przebić tutaj superkomputery – te kosztujące miliony dolarów konstrukcje są tysiące razy szybsze niż komputery, które można kupić w sklepie, nawet jeśli są wyposażone w wydajne karty graficzne.

Dostęp do najszybszych maszyn na świecie jest jednak mocno ograniczony – zazwyczaj na swoje okienko obliczeniowe trzeba czekać tygodniami, a chęć skorzystania z mocy obliczeniowej musi być (szczególnie w świecie naukowym) poparta dobrymi argumentami badawczymi.

Na ciekawy pomysł wykorzystania potencjału superkomputera wpadli naukowcy z rosyjskiego Federalnego Centrum Nuklearnego – miejsca, w którym stworzono pierwszą bombę jądrową Związku Radzieckiego. Prace nad bronią nuklearną trwają tam do dzisiaj.

Bez internetu nie działa

Znajdujący się w ośrodku superkomputer, używany do symulacji wybuchów termonuklearnych, dysponuje mocą jednego petaflopa. Przedsiębiorczy naukowcy postanowili wykorzystać ją do wzbogacenia się i próbowali uruchomić na nim oprogramowanie do kopania kryptowaluty.

Żeby mogli rozpocząć kopanie, musieli podłączyć maszynę do internetu. Ze względów bezpieczeństwa superkomputer ośrodka jest odseparowany od zewnętrznej sieci, próba naukowców zapaliła więc sporo alarmowych świateł na konsolach administratorów.

Sprawców szybko wykryto i zostali aresztowani. Nie wiadomo jeszcze, jaka kara może im grozić za próbę wykorzystania superkomputera do kopania kryptowaluty.

A Wy do czego wolelibyście wykorzystać superkomputer?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Duperele