12.08.2019 10:09

SWAT zrobił nalot na dom nastoletniego mistrza w Fortnite

Kyle "Bugha" Giersdorf jest najnowszą ofiarą swatowania streamerów.

SWAT
źródło: shutterstock

16-latek, który niedawno wygrał 3 miliony dolarów w trakcie Mistrzostw Świata w Fornite streamował wczoraj w nocy, gdy do jego domu wpadła uzbrojona jednostka S.W.A.T.

Ponieważ młody gracz streamował wtedy na Twitchu, możemy zobaczyć, co się wydarzyło, gdy policjanci pojawili się pod drzwiami mistrza.

Trailer 10 sezonu Fortnite
Trailer 10 sezonu Fortnite
Przeczytaj także Mistrzostwa w Fornite'a najchętniej oglądanym wydarzeniem esportowym w historii

Bugha stawił czoła uzbrojonym policjantom

W trakcie rozgrywki do pokoju chłopaka wszedł jego ojciec, który poinformował go, że uzbrojeni w karabiny policjanci stoją pod ich domem.

Bugha w tym momencie zniknął ze streamu i powrócił po 10 minutach przed kamerę po rozmowie z oddziałem specjalnym policji. Wyraźnie zszokowany potwierdził, że policjanci byli uzbrojeni po zęby.

Swatting to duży problem w świecie gamingu. Trolle chętnie nasyłają policję na nielubianych przez siebie graczy. Często prowadzi to do niebezpiecznych sytuacji. W 2017 kłótnia podczas grania w "Call of Duty" doprowadziła do śmierci człowieka, na którego nasłano SWAT.

Na szczęście w wypadku Bughy jeden z policjantów rozpoznał nastolatka, który mieszkał w pobliżu jego domu. Nie doszło więc do nieszczęścia.

Miejmy jednak nadzieję, że moda na swatting niedługo umrze. Nasyłanie antyterrorystów na graczy nie jest niczym zabawnym, a wręcz przeciwnie. Nie warto umierać przez fakt, że ktoś uznał twój stream za słaby.

Zobacz także: 16-latek wygrał 3 mln dolarów w turnieju Fortnite

Tagi: Duperele Gry