03.04.2018 14:22

Skarbówka bierze się za posiadaczy Bitconów

Nazwiska, adresy, numery rachunków bankowych oraz historie operacji – takich danych zażądała od polskich giełd Bitcoina Krajowa Administracja Skarbowa. Oficjalnie chodzi o „cele analityczne”, w praktyce fiskus chce nałożyć podatek od zysków z kryptowaluty.

Bitcoin
foto: materiały prasowe

Pismo żądające udostępnienia danych klientów zostało podpisane przez naczelnika Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie. Zostało rozesłane do największych polskich giełd Bitcoina.

Bitcoin na celowniku fiskusa

Krajowa Administracja Skarbowa informuje przy tym, że w przypadku braku współpracy na adresatów może zostać nałożona kara finansowa:

"

Zgodnie z art. 45 ust. 7 ustawy o K.A.S. w przypadku nie udzielenia informacji, o których mowa w art. 45 ust. 1 organ Krajowej Administracji Skarbowej może, w drodze decyzji, nałożyć na podmiot obowiązany do udzielenia informacji karę pieniężną w wysokości do 10.000 zł. "

Urząd chce dowiedzieć się praktycznie wszystkiego o transakcjach, jakie zostały przeprowadzone od 1 stycznia 2016 do 31 grudnia 2017. Lista informacji, o które wystąpił urząd, wygląda następująco:

  • Oznaczenia użytkowników giełdy/kantoru wymiany kryptowalut oraz podanie posiadanych danych osoby odpowiadającej danemu użytkownikowi
  • Dane e-mail, numery rachunków bankowych, dane osobowe użytkowników niezweryfikowanych
  • Wskazanie historii wymiany kryptowalut, zasilania rachunków i wypłat z serwisu z uwzględnieniem nazw użytkowników, terminu dokonania transakcji oraz adresu kryptowalutowego użytkownika
  • Wskazanie użytkowników, którzy skorzystali z wypłaty walut wirtualnych za pomocą bankomatów bez użycia karty, wraz z podaniem dat transakcji
  • Adres kryptowalutowy giełdy
  • Zestawienie adresów kryptowalutowych użykowników z odniesieniem do oznaczeń użytkowników
  • Zestawienie dokonanych na giełdzie transakcji z uwzględnieniem adresów kryptowalutowych użytkowników biorących udział w poszczególnych transakcjach z podziałem na adresy z których dokonano i na które dokonano transakcji

Na dostarczenie wymaganych informacji giełdy otrzymały 7 dni od chwili doręczenia pisma. Ich kłopot polega na tym, że nie miały obowiązku zbierania takich danych, jako że w czasie wskazanym do zaraportowania nie były objęte ustawą o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowania terroryzmu.

Jak płacić podatek od Bitcoina?

Oficjalnym powodem zbierania danych są „cele analityczne” – fiskus chce zorientować się, jaka jest skala obrotu kryptowalutami w Polsce i jaki jest najkorzystniejszy dla Skarbu Państwa model opodatkowania.

Jak na razie brak oficjalnego stanowiska urzędowego w tej sprawie, a przypadki rozpatrywane indywidualnie otrzymują często sprzeczne orzeczenia.

Najpopularniejsze jest przekonanie, że dochód z transakcji kryptowalutami stanowi dochód z praw majątkowych. W przypadku osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oznacza to opodatkowanie według skali 18 lub 32%.

Osoby prowadzące działalność gospodarczą zyski z obrotem kryptowalutami rozliczają według skali podatkowej lub podatkiem liniowym 19%.

Zatajenie dochodów z obrotu kryptowalutami może zakończyć się nałożeniem podatku w wysokości 75%.

Czy Bitcoina powinno się opodatkować?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele