28.05.2018 15:46

Spółka Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii produkowała różańce dla „Naszego Dziennika”

200 000 innowacyjnych różańców wyprodukowały zależne od MPiT zakłady w zamian za reklamę w „Naszym Dzienniku”, prasowym ramieniu „Radia Maryja”. To nie żart - dzięki nowemu wzornictwu tradycyjne paciorki różańcowe udało się unowocześnić i zminiaturyzować.

Różaniec fatimski z Naszego Dziennika
foto: kadr z wideo

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii powstało w styczniu 2018 roku – misją resortu jest wspomaganie rozwoju innowacyjnych przedsiębiorstw, umożliwienie im ekspansji zagranicznej oraz budowanie nowoczesnego państwa.

Jak donosi poseł PO Marcin Kierwiński, w tym celu zdecydowano się na promowanie na łamach „Naszego Dziennika” zależnej od Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii spółki Zakład Tworzyw Sztucznych „Artgos”.

Za serię reklam graficznych mających zdobyć klientów na usługi spółki zapłacono barterem – 200 000 różańców oraz formą wtryskową do ich produkcji.

Innowacyjne różańce Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii

Umowa pomiędzy Artgos a Spes (wydawcą „Naszego Dziennika”) została zawarta 1 sierpnia 2017 roku, a więc na długo przed powstaniem MPiT – kontrolę nad Zakładem Tworzyw Sztucznych w imieniu Skarbu Państwa sprawował wtedy inny minister właściwy. Reklamy zostały wyemitowane już po utworzeniu Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii.

Dociekliwi internauci zauważyli, że w październiku 2017 roku „Nasz Dziennik” rozdawał czytelnikom różańce, które miały być poświęcone w Fatimie. Trzeba przyznać, że gadżety wyglądały zupełnie inaczej, niż tradycyjne paciorki różańcowe.

Wygląda więc na to, że wierzący modlą się korzystając z różańców wyprodukowanych przez resort odpowiedzialny za wspomaganie rozwoju technologii w Polsce.

Wartość transakcji została wyznaczona na 26 500 zł netto – wynika więc, że wyprodukowanie jednego różańca wyceniono na nieco ponad 16 groszy (już z podatkiem VAT). W tej cenie nie ma raczej co liczyć na szczególnie innowacyjne rozwiązania, jak chociażby wbudowanie modułu telefonicznego do telekonferencji modlitewnych, czy nawet wykończenia grafenem.

Co sądzicie o takiej umowie?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele