11.03.2019 11:01

Sprzedaż papierosów zostanie w Polsce zdelegalizowana. Wciąż brakuje przepisów, a zegar tyka

Gdy w styczniu 2019 informowaliśmy, że sprzedaż papierosów w Polsce może stać się nielegalna, wydawało się że można temu łatwo zapobiec – na przyjęcie prawa wprowadzającego system Track&Trace było przecież 5 miesięcy. Minęły 3 i rozwiązanie problemu wciąż jest dopiero na horyzoncie.

papierosy
foto: materiały prasowe

Unia Europejska chce walczyć z przemycanymi i podrabianymi wyrobami tytoniowymi – z tego powodu podjęła decyzję o stworzeniu systemu śledzącego los każdej paczki od chwili wyprodukowania do dotarcia do odbioru przez kupującego.

System został nazwany Track&Trace i ma być wdrożony 20 maja 2019 – od tego momentu każda paczka papierosów wychodząca z linii produkcyjnych musi otrzymać indywidualny kod, wprowadzany do systemu za każdym razem, gdy produkt jest wprowadzany do magazynu, transportowany czy sprzedawany hurtownio lub sklepowi detalicznemu.

Jeśli papierosy nie będą odpowiednio oznakowane – nie będzie można wprowadzić och do obrotu. Dyrektywa została uchwalona jeszcze w 2014 roku, teoretycznie było więc ponad 4 lata na przyjęcie odpowiednich przepisów w krajach członkowskich. Ryzyko, że Polska nie zdąży, z dnia na dzień staje się coraz większe.

Problem jest znacznie bardziej poważny, niż to wygląda – nawet, jeśli Sejm zdąży uchwalić odpowiednie przepisy i ustawa zostanie podpisana przez prezydenta, to trzeba uruchomić system informatyczny, a następnie wprowadzić do niego 100 000 danych podmiotów zajmujących się w Polsce produkcją i handlem papierosami. Czasu może więc po prostu zabraknąć.

palenie papierosa
palenie papierosa
Przeczytaj także Od 20 maja 2019 sprzedaż papierosów w Polsce będzie nielegalna. Zapomnieliśmy stworzyć system wymagany przez UE

Brak systemu Track&Trace uniemożliwi sprzedaż papierosów w Polsce

Uchwalenie przepisów jest procedowane, ale rząd i obie izby parlamentu szczególnie się nie spieszą. Ustawa o wprowadzeniu systemu T&T została co prawda przegłosowana przez Sejm 22 lutego 2019 roku, jednak Senat zajmie się nią dopiero 20 marca 2019. Jeśli pojawią się jakieś poprawki do treści prawa, wróci ono do Sejmu, aby posłowie mogli zagłosować nad wprowadzonymi zmianami.

Jeśli zaś przepisy zostaną przyjęte przez Senat w bieżącej treści, ustawa będzie musiała poczekać na podpis prezydenta – Andrzej Duda będzie miał na to 21 dni. Może się więc okazać, że nowe prawo wejdzie w życie dopiero w kwietniu.

A to dopiero pierwsza część przygotowań do wdrożenia systemu T&T w Polsce – trzeba będzie jeszcze stworzyć przepisy wykonawcze, które będą regulować działanie systemu informatycznego, a następnie trzeba będzie go stworzyć zgodnie z wytycznymi, uruchomić, przetestować, i wprowadzić dane. W najbardziej optymistycznym scenariuszu będzie to trzeba zrobić w niecałe 2 miesiące, a to bardzo mało czasu na takie przedsięwzięcie.

Zobacz także: >> Żeby kupić papierosy, trzeba będzie ukończyć 100. rok życia <<

Ministerstwo Zdrowia oszacowało dla „Rzeczpospolitej”, że system zostanie uruchomiony na początku maja 2019 i na testy będzie w związku z tym około 2 tygodni. Działające w Polsce przedsiębiorstwa tytoniowe, które 80% swojej produkcji kierują na eksport, nie są perspektywą przymusowego przestoju do czasu wdrożenia systemu T&T zachwycone – dla nich będą to realne straty, idące w miliony złotych.

Palacze w Polsce mają powody do zmartwień, ale nie będzie to dla nich koniec świata. Zabronione będzie bowiem wprowadzanie do systemu sprzedaży nowych paczek, wyprodukowanych po 19 maja 2019, o ile nie będą zarejestrowane w systemie T&T. Papierosy wyprodukowane wcześniej będą mogły być całkowicie legalnie sprzedawane – można się spodziewać, że punkty sprzedaży zrobią na wszelki wypadek odpowiednie zapasy, żeby zapewnić ciągłość oferty.

Palicie?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele