23.01.2018 17:27

Star może zostać wskrzeszony

Jest szansa na powrót kolejnej marki, której produkty zyskały sobie miano niezniszczalnych – do Nokii może dołączyć Star, który obecnie zajmuje się modernizacją służących w polskim wojsku ciężarówek model 266. To dopiero początek ambitnych planów.

Star może zostać wskrzeszony
foto: SuperTank17, GFDL

Fabryka Samochodów Ciężarowych w Starachowicach została sprzedana MAN-owi w 1999 roku. Kupcy byli dość wybredni – wybrali sobie co bardziej smakowite kąski, a resztę pozostawili kapitalizmowi na pożarcie.

W Inweststarze pozostali pracownicy, którym trzeba było płacić pensje, i niewiele ponadto. Spółka znalazła się na kraju bankructwa, udało się jej jednak przetrwać do dziś. Teraz ma szanse na otrzymanie wielomilionowych środków, które według deklaracji mają być wykorzystane do reaktywacji produkcji polskich samochodów ciężarowych.

Star pojedzie w ślady Jelcza?

Przez wiele lat polskie drogi należały głównie do dwóch marek samochodów ciężarowych – Stara oraz Jelcza. Obaj producenci zderzyli się z rzeczywistością po upadku komunizmu i musieli zmagać się z drastycznym spadkiem zapotrzebowania na swoje produkty.

Problemem było zapóźnienie techniczne oraz brak środków na badania i rozwój. Kręte ścieżki udało się jednak wyprostować dzięki współpracy z wojskiem. Jelcz produkuje dla armii nowe ciężarówki, podczas gdy Autobox (kolejna obok Inweststara spółka należąca do Sobiesława Zasady) przystosowuje Stary 266 do naszych czasów.

Na tym jednak ambicje się nie kończą – Inweststar poprosił MAN o przekazanie dokumentacji technicznej (pozwalały na to zapisy umowy), więc nie musi zaczynać od podstaw.

MAN ma jeszcze coś, na czym bardzo zależy polskiej spółce – prawo do marki. Tutaj sytuacja nie wygląda optymistycznie – producent przez półtora roku nie ustosunkował się do prośby o zwrot nazwy.

Moda na retro

Czy Star ma szansę podbić rynek? Jeśli uda mu się osiągnąć porozumienie z wojskiem, które będzie zadowolone ze Stara 266M2, producent może zacząć działać i liczyć na dopływ pieniędzy niezbędny do zbudowania produktu gotowego do konkurowania na współczesnych drogach.

Na 2018 rok Autobox ma zamówienie na przeprowadzenie 100 modernizacji ciężarówek. Wojsko otrzymuje w praktyce zupełnie nowy pojazd – ze starego Stara 266 pozostaje tylko rama. Spółka chwali się, że przewidywany czas służby takich pojazdów to 20 lat.

Rozpoznawalna marka na pewno nie zaszkodzi w próbie powrotu na rynek – Orlen zastanawia się, czy na fali retromanii nie uruchomić kilku stacji pod szyldem CPN.

Które ciężarówki podobały Ci się najbardziej?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Duperele