26.07.2018 18:29

Telefon stracił zasięg? Ktoś może właśnie kraść Twoje pieniądze z banku

Skończyły się czasy, gdy przestępcy próbowali wyłudzić hasła SMS-owe. Teraz wyrabiają sobie po prostu zamiennik karty SIM okradanej ofiary, a znakiem że traci się wszystkie pieniądze jest utrata sygnału w smartfonie.

smartfon
foto: materiały prasowe

Przed atakiem tego typu bardzo ciężko się obronić, tym bardziej, że jego przeprowadzenie jest błyskawiczne – wystarczy, że przestępcy włożą nową kartę SIM do swojego telefonu, by w kilka-kilkanaście minut autoryzować wystarczająco dużo przelewów błyskawicznych, by przelać sobie nawet kilkaset tysięcy złotych.

Proces kradzieży może więc się skończyć nawet przed tym, gdy właściciel konta zorientuje się, że stracił zasięg w telefonie. Odcięcie od własnego numeru oznacza ponadto, że nawet gdy bank dostrzeże podejrzaną działalność na koncie i będzie chciał skontaktować się z właścicielem pieniędzy, to dodzwoni się do przestępców.

Jak donosi Niebezpiecznik, do tego typu ataków dochodzi w Polsce coraz częściej – łupem przestępców pada zazwyczaj nawet kilkaset tysięcy złotych. Większa część tak przeprowadzanych kradzieży kończy się sukcesem, strona opisuje tylko jeden przypadek, gdy bankowi udało się zablokować transfer środków.

Zastępcza karta SIM pozwala ukraść wszystkie pieniądze z konta

Samo przeprowadzenie ataku jest błyskawiczne, jednak przygotowania do niego musza zajmować dużo czasu. Przestępcy muszą znaleźć ofiarę (na przykład właścicieli przedsiębiorstw), którzy sami zawiadują znacznymi środkami.

Potem za pomocą złośliwego oprogramowania przechwytują dane logowania do konta (proceder może też działać odwrotnie i wśród kont, do których przestępcy kupili dostęp, typowane są te z większymi sumami), a także poznają personalia właścicieli i wyrabiają na ich dane fałszywy dowód osobisty (można taki „kolekcjonerski: dokument kupić za kilkadziesiąt złotych w internecie).

Gdy wszystkie niezbędne do przeprowadzenia kradzieży elementy są już w posiadaniu przestępców, wyrabiają u operatora zastępczą kartę SIM posługując się sfałszowanym dowodem. Po aktywowaniu jej w swoim telefonie mają pełną władzę nad kontem, co kończy się wyczyszczeniem go z pieniędzy.

Ataku tego rodzaju mogą obawiać się osoby majętne – przestępcy nie będą raczej chcieli marnować czasu na próbę wykradzenia w ten sposób kilku-kilkunastu tysięcy złotych.

Często miewacie problem z zasięgiem?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele