28.02.2018 14:22

Wywalczył 20 000 zł odszkodowania za niesłuszne zabranie prawa jazdy

Policjanci zabrali mu prawo jazdy za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, mimo że nie było go nawet w kraju – a to był dopiero początek przygód z drogówką i sądami. Poszkodowany udowodnił, że działania organów państwa naruszyły jego godność i dobre imię i wywalczył odszkodowanie od prześladujących go instytucji.

20 000 zł odszkodowania za niesłusznie odebrane prawo jazdy
foto: materiały prasowe

Kłopoty kierowcy, którego losy opisuje Helsińska Fundacja Praw Człowieka, spadły na niego zupełnie niespodziewanie i niezasłużenie. W styczniu 2015 roku otrzymał on bowiem decyzję starosty o cofnięciu mu uprawnień do kierowania samochodem na dwa lata.

Jak się okazało, został złapany przez policję, gdy w stanie nietrzeźwym prowadził samochód, a wyrok o odebraniu prawa jazdy został zarządzony przez sąd, o czym niesłusznie oskarżony nawet nie wiedział.

Odebranie prawa jazdy za jazdę po pijanemu

Po zapoznaniu się ze szczegółami sprawy kierowca udowodnił, że to nie jego zatrzymała policja – w chwili, gdy doszło do zdarzenia, przebywał poza granicami kraju. Jego imię i nazwisko zostało podane przez pijanego, a policjanci przyjęli tę informację bez należytego zweryfikowania, jak jest prawda.

"

Policja nie próbowała zweryfikować tych informacji, choć dane zawarte w bazie Krajowego Systemu Informacji Policji (w tym fotografia) wskazywały na ewidentne różnice między mężczyznami. "

Poszkodowany złożył apelację od wyroku skazującego, która została uwzględniona. Orzeczenie zostało uchylone, a mężczyzna uniewinniony. Jak się jednak okazało, nie był to koniec jego kłopotów.

Zabrane prawo jazdy odzyskane, ale nie do końca

W lutym 2016 roku kierowca został zatrzymany przez policję do rutynowej kontroli. Po sprawdzeniu danych w bazie danych okazało się, że widnieje w niej informacja o zabraniu mężczyźnie prawa jazdy. W rezultacie jego samochód został odholowany, a przeciwko niemu wszczęto dochodzenie w sprawie kierowania pojazdem bez odpowiednich uprawnień.

Zdarzenie miało miejsce dobre 4 miesiące po uprawomocnieniu się orzeczenia o uchyleniu wyroku odebrania prawa jazdy.

Mężczyzna skorzystał z pomocy prawnej Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka – złożony przez niego pozew, w którym wskazywał na naruszenie godności i dobrego imienia przez polskie organy państwowe, prowadzony był w ramach Programu Spraw Precedensowych HFPC.

Wyrok w sprawie wydał sąd okręgowy – przychylono się w nim do argumentacji poszkodowanego i zarządzono 20 tys. zł zadośćuczynienia od komendanta policji oraz prokuratury rejonowej. Wyrok jest nieprawomocny.

Należy mu się odszkodowanie?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Duperele