12.03.2019 14:35

Dinozaur z gry w Chrome stał się zabawką

Dobra wiadomość dla wszystkich, którzy cierpią na syndrom sztokholmski związany z porwaniem im dostępu do internetu – dinozaur z przeglądarki Chrome, zabawiający w czasie wielkiej smuty, stał się zabawką.

Dinozaur z Chrome
foto: materiały prasowe

Czasem zła wiadomość podana w odpowiedni sposób nie robi aż tak dewastującego wrażenia, jak mogła. Żeby się o tym przekonać, wystarczy spojrzeć na komunikat o braku połączenia z siecią wyświetlany przez przeglądarkę Chrome.

Pojawia się w nim dinozaur, który tylko czeka na ożywienie przez użytkownika – wystarczy nacisnąć spację lub puknąć w ekran smartfona, żeby zaczął biec w stronę cywilizacji i internetu, napotykając na swojej drodze liczne przeszkody.

Minigierka pozwala zapomnieć chociaż na chwilę o prawdziwym dramacie, czyli odcięciu od internetu, i zająć się skakaniem nad kaktusami oraz schylaniem pod nisko przelatującymi pterodaktylami.

Grę można także w każdej chwili uruchomić bez rezygnowania z kontaktu ze światem – w pasku adresu przeglądarki Chrome wystarczy wpisać chrome://dino.

chrome_dino_zabawka_02
gra z dinozaurem w Google Chrome
gra z dinozaurem w Google Chrome
Przeczytaj także Urodzinowa wersja ukrytej gry z dinozaurem na 10-lecie Chrome

Dinozaur z Chrome jako zabawka na półkę

Towarzysz offline’owej niedoli zdobył sympatię wielu internautów – nic więc dziwnego, że ktoś wpadł w końcu na genialny pomysł stworzenia fizycznej wersji dinozaura.

Zabawka to cały zestaw elementów – oprócz T-Reksa znajdują się w nim kaktusy oraz zestaw teł, dzięki którym można stworzyć małą dioramę obrazującą blaski i cienie braku internetu.

chrome_dino_zabawka_03

Zobacz także: >> Google Chrome ma niespodziankę w trybie Incognito << 

Figurka powstała, żeby uczcić 10. urodziny przeglądarki Chrome. Zabawka z miejsca stała się hitem internetu – pierwszą partię wyprzedano na pniu. Cena wynosiła 24 dolary za zestaw.

Grywacie w dinozaura, gdy nie macie internetu?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gadżety