17.02.2016 13:30

Dysk na dane trwalszy niż Wszechświat

Płyty DVD nagrane przez kilkoma laty mogą nie nadawać się już do odtworzenia. Mechaniczne dyski twarde ulegają awariom, nośniki SSD są w stanie utrzymać informacje przez kilkadziesiąt lat. Wszystko to jednak mgnienie oka w porównaniu do wieczności… i możliwości nowych dysków 5D.

Dysk na dane trwalszy niż Wszechświat
foto: kadr w wideo

Zaprezentowane przez naukowców z Uniwersytetu Southampton nośniki (nazwane „kryształami pamięci Supermana”) zapisują dane w pięciowymiarowej matrycy. Jak to możliwe? Trzy z pięciu to doskonale nam znane wymiary przestrzenne, czyli fizyczne położenie reprezentacji bitu w materiale dysku. Dodatkowe dwa wymiary to rozmiar kropki przechowującej informację oraz jej orientacja.

Nowy nośnik może zapisać do 360 TB informacji na przestrzeni porównywalnej z monetą i jest w stanie przechować je w niezmienionej formie przez 13,8 mld lat – mniej więcej tyle (a być może trochę więcej), ile wynosi wiek Wszechświata. Naukowcy wskazują, że możliwe jest to w „temperaturze pokojowej”, uściślając przy tym, że dysk wytrzyma nawet 1000 stopni Celsjusza.

Informacje zapisywane są w pięciowarstwowym nośniku za pomocą ultrakrótkich impulsów silnego światła laserowego. Poszczególne poziomy oddalone są od siebie o 5 mikrometrów. Dane odczytywane są za pomocą mikroskopu optycznego wspomaganego przez polaryzator (urządzenie przepuszczające tylko światło o wybranej polaryzacji).

Naukowcy są przekonani, że ich wynalazek przyda się instytucjom gromadzącym duże ilości danych. Peter Kazansky, jeden z twórców nowego nośnika, wskazuje przede wszystkim na archiwa, biblioteki, muzea oraz… centra danych używane przez koncerny internetowe, na przykład Facebooka i Google.

"

To niesamowite zdać sobie sprawę, że stworzyliśmy technologię mogącą zachować dokumenty i informacje, która pozwoli umieścić nasz dorobek w kosmosie, tak by mogły z niego korzystać przyszłe pokolenia. Możemy w ten sposób zabezpieczyć dowody na istnienie naszej cywilizacji; nic czego się nauczyliśmy nie zostanie utracone. "

foto: materiały prasowe

Gdy zaprezentowano technologię po raz pierwszy w 2013 roku, udało się zapisać na nośniku raptem 300 KB. Trzy lata później dostępna pojemność wzrosła do 360 TB. W ramach testów naukowcy zapisali między innymi deklarację praw człowieka.

Twórcy poszukują inwestorów, którzy wspomogliby funduszami prace nad komercjalizacją technologii.

Na ile wystarczyłoby Wam 360 TB przestrzeni?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gadżety