17.07.2019 16:07

Elon Musk pokazał, jak zamierza stworzyć hybrydę człowieka i sztucznej inteligencji

Neuralink to najbardziej tajemnicze przedsięwzięcie Elona Muska. Miliarder, który chce ratować przyjazny ludziom klimat i zrobić kopię zapasową naszego gatunku na Marsie zdradził pierwsze szczegóły na temat technologii mającej połączyć mózg ze sztuczną inteligencją.

Elon Musk
foto: FREDERIC J. BROWN/AFP/East News

SI określane jest czasami jako największy i ostatni wynalazek ludzkości. Naukowcy ostrzegają, że sztuczna inteligencja, która przekroczy poziom rozumowania dostępny dla ludzi, może łatwo zniewolić całą Ziemię albo nawet uznać, że nasze istnienie przeszkadza jej w realizowaniu własnych planów.

Część futurologów przewiduje nawet nadejście Osobliwości, zwanej ostatnio coraz częściej Eksplozją Inteligencji. To moment, w którym sztuczna inteligencje tworząca swoje kolejne, ulepszone instancje osiągnie taką szybkość rozwoju, że żadne człowiek nie będzie stanie zrozumieć zmian.

Samsung QLED 8K
Samsung QLED 8K
Przeczytaj także Polska sztuczna inteligencja w telewizorach Samsunga. Poprawia obraz i dźwięk

Przetrwanie ludzkości staje się w takim przypadku mało prawdopodobne, szczególnie jeśli nowopowstała AI nie będzie dzielić z nami wartości etycznych i moralnych. Naukowcy już teraz zastanawiają się, jak zapobiec apokalipsie.

Prezentacja osiągnięć Neuralinka to pierwszy pokaz praktycznego realizowania pomysłu na wykorzystanie sztucznej inteligencji dla dobra naszego gatunku. Musk wziął sobie mocno do serca stwierdzenie, że jeśli nie możesz kogoś pokonać, to powinieneś się przyłączyć.

Elon Musk pokazał, nad czym pracuje Neuralink. Bezpośrednie połączenie mózgu i komputera

Początki nie są wcale takie skromne. Elon Musk pokazał implant, nad którym Neuralink pracował od 2016 roku. Składa się z wielu cieńszych od włosów nici, których zadaniem jest odbieranie sygnałów przesyłanych między neuronami.

Prototyp wszczepu zawiera 3072 elektrody rozmieszczone na 96 niciach, komunikacja z komputerem odbywa się bezprzewodowo. Nici umieszczane są inwazyjnie w mózgu przez specjalnie zaprojektowaną w tym celu maszynę. Proces ma trwać mniej niż godzinę i nie wymagać długiej rekonwalescencji.

elon_musk_neuralink_02

Pierwsze zastosowania implantu opracowanego przez Neuralink znajdzie w medycynie. Interfejs między mózgiem a komputerem ma początkowo pomagać sparaliżowanym osobom kontrolowanie urządzeń elektronicznych, przede wszystkich smartfonów i komputerów. Powstała już nawet aplikacja, która ma pomagać w treningu używania nowych możliwości wpływania na komputery.

Długoterminowy cel został jasno postawiony. W przyszłości kolejne wersje implantu pozwolą na połączenie ludzkiej i sztucznej inteligencji, tworząc hybrydowe umysły, zdolne do przetwarzania informacji na zupełnie nowym poziomie.

Na pierwszym pokazie rozwiązania pojawiło się całkiem sporo problemów technicznych z komputerem i prezentacją. Elon Musk żartował nawet, że czuje się jak w jednym z filmów pokazujących powstanie wrogo nastawionej sztucznej inteligencji. Pokaz zaczyna się po 1,5 godziny po starcie wideo.

Neuralink chce umieścić pierwszy implant w ludzkim mózgu w 2020 roku. Wszczepy otrzymały już szczury. Naukowcy sprawdzają, czy nie mają one negatywnego wpływu na układ nerwowy.

Elon Musk podkreślił, że pokaz technologii, nad którą pracuje Neuralink, to tak naprawdę element procesu rekrutacji. Miliarder zaprasza naukowców do udziału w tworzeniu przyszłości ludzkości.

Zobacz także: Sztuczna Inteligencja będzie lepsza w seksie od ludzi 

Wszczepilibyście sobie taki implant?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gadżety