26.03.2016 11:50

Inteligentne łóżko rozpieści podczas snu

Dobry sen może stać się jeszcze lepszy dzięki inteligentnemu łóżku Balluga, które zapewni nie tylko dobrane indywidualnie parametry sprężystości, ale także... pomoże przestać chrapać.

Inteligentne łóżko rozpieści podczas snu
foto: materiały prasowe

Wszystkie funkcje łóżka Balluga kontrolowane są z poziomu aplikacji dostępnej na telefony z systemem Android lub iOS. Konstruktorzy – wśród inżynierów jest Polka – postarali się, żeby materac potrafił należycie dopieścić spoczywające na nim osoby. Parametry ustawiane są oddzielnie dla lewej i prawej strony łóżka.

Jak działa materac Balluga? Możliwość dowolnego ustawiania twardości została osiągnięta dzięki postawieniu na operowanie ciśnieniem powietrza w poszczególnych kulistych komórkach. Z poziomu aplikacji można wybrać satysfakcjonującą sprężystość łóżka, przy czym możliwe jest to nie tylko dla różnych stron materaca, ale także dla poszczególnych stref pod śpiącym.

Balluga pozwala dobrać inną twardość pod głową, ramionami, tułowiem i nogami. Twórcy łóżka chwalą się, że dzięki wbudowanym czujnikom materac jest w stanie rozpoznać jaką pozycję przyjęła śpiąca osoba i odpowiednio skorygować ciśnienie, tak by zachować zadane wartości.

Użytkownicy inteligentnego materaca mogą także dobrać odpowiednią dla siebie temperaturę. Oprócz wartości w stopniach regulowana jest siła nawiewu wbudowanych wentylatorów oraz czas podgrzewania lub chłodzenia.

To nie koniec wygód oferowanych przez Ballugę – łóżko potrafi masować swojego właściciela. Aplikacja pozwala sterować intensywnością, szybkością, czasem trwania oraz obszarem, w którym aktywny będzie materac.

Czujniki wbudowane w łóżko śledzą w czasie rzeczywistym temperaturę ciała śpiącego, warunki termiczne panujące w pomieszczeniu oraz puls spoczywającej na materacu osoby – na podstawie analizy tych danych Balluga wprowadza mikropoprawki do ustalonych parametrów pracy, tak by zapewnić maksymalny komfort użytkownikowi.

Łóżko potrafi nawet poradzić sobie z chrapaniem, chociaż robi to w zupełnie inny sposób niż aktywnie tłumiący dźwięki Silent Partner – po wykryciu charakterystycznych odgłosów materac będzie zwiększał i zmniejszał ciśnienie pod poduszką winowajcy, dopóki zmiany pozycji nie skłonią go do wyciszenia się. Procedura ma być przeprowadzana z wyczuciem, tak by nie doprowadzić do obudzenia się chrapiącej osoby.

Jako opcja dostępne jest umieszczone pod łóżkiem łagodne oświetlenie, zapalające się automatycznie po wykryciu, że użytkownik wstał. Funkcja ta ma za zadanie uratować rozespaną osobę przed zahaczeniem o niewidziane w ciemności meble lub inne elementy wyposażenia.

Twórcy łóżka zamierzają podłączyć je w przyszłości do innych inteligentnych przedmiotów w internecie rzeczy (IoT), co może prowadzić do ciekawych interakcji. Wizja budzika podgrzewającego materac do niedającej się wytrzymać na dłuższą metę temperatury jest jednak nieco przerażająca.

Cena, jaką należy zapłacić za te wszystkie udogodnienia nie jest niska. Jednoosobowy materac dostępny jest w trakcie trwania kampanii na Kickstarterze za 1500 dolarów, kupując go razem z ramą trzeba wydać 2000 dolarów. Dwuosobowa wersja z wszystkimi wymienionymi funkcjami wymaga wysupłania co najmniej 2500 dolarów za najmniejszy rozmiar. Dostawy zapowiedziane są na październik 2016 roku.

Dalibyście się ściągnąć z takiego łóżka?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gadżety