04.06.2018 14:15

Japończycy stworzyli drona w postaci parasolki

Japończycy stworzyli kolejny przełomowy wynalazek – dron z wbudowaną parasolką. Lub parasol z wbudowanym dronem – do końca jeszcze nie wiadomo.

Parasolka dron
foto: kadr z wideo

Japonia to nie kraj, to stan umysłu – do takiego wniosku można dojść śledząc doniesienia o wyczynach inżynierów ciężko projektujących gadżety na nową, lepszą przyszłość ludzkości.

Szczególnie widocznym trendem jest chęć oszczędzania czasu – do tego służy na przykład zegarek, w którym można przy okazji przenosić obiad w postaci sushi, albo noszony na ramionach robot, którego zadaniem jest karmienie biegnącego sportowca pomidorami.

Dokładnie w ten nurt wpisuje się wynalazek, nad którym prace trwają już od kilku lat – dronoparasolka.

Dron z parasolką

Japończycy pracują najwyraźniej nad dwoma wizjami swojego wynalazku – ambitną i realistyczną. Ta pierwsza rzeczywiście jest parasolem z przymocowanymi śmigłami z drona. Jak widać na filmie, takie rozwiązanie pozostaje wciąż jeszcze pieśnią przyszłości, gdyż… jeszcze nie lata.

Niezrażenie tym wynalazcy działają metodą małych króków i zaprezentowali rozwiązanie pośrednie – drona z nałożonym parasolem. Ten potrafi wzbić się w powietrze i może sprawdzić się w praktyce, szczególnie jeśli będzie autonomicznie przemieszczał się razem z właścicielem, jednak na filmie widać (a właściwie słychać) jego największą wadę:

Według zapewnień twórców, dronosolka/paradron ma trafić do sprzedaży już w 2019 roku. Gadżet ma docelowo unosić się w powietrzu na jednym ładowaniu przez godzinę – teraz jednak należy spodziewać się raczej kilku, może kilkunastu minut, zanim trzeba będzie tradycyjnie wziąć sprawy we własne ręce.

Dokładna specyfikacja techniczna nie jest znana – podano za to cenę. Free Parasol ma kosztować 275 dolarów.

Przydałby się Wam taki dron?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gadżety