11.05.2018 14:18

Miotacz ognia Elona Muska ma rymowane warunki użytkowania

Nie-miotacz ognia blisko premiery,
pilnują więc prawnicze sknery,
żeby dostały go tylko te osoby,
które wyrażą regulaminowe zgody.

Miotacz ognia Boring Company
foto: zrzut ekranu

Boring Company, przedsiębiorstwo Elona Muska zajmujące się kopaniem tuneli, nie jest wcale nudne. Dużo wkładu ma w to sam założyciel firmy, który promuje ją na dość niekonwencjonalne sposoby.

Jednym z nich było żartobliwe stwierdzenie, że jeśli wyprzedadzą się czapeczki z logo Boring Company, następnym marketingowym krokiem będzie wprowadzenie do sprzedaży miotacza nie-miotacza ognia.

Słowo się rzekło i gdy internauci wykupili całe firmowe zapasy kaszkietów, Elon Musk poczuł się zobligowany do spełnienia swojej obietnicy. Na sprzedaż wystawiono 20 000 egzemplarzy nie-miotaczy ognia, które rozeszły się jak świeże bułeczki w sobotę przed niehandlową niedzielą.

foto: zrzut ekranu

Zanim jednak szczęśliwi nabywcy kosztującego 500 dolarów gadżetu dostaną swoje zabawki do rąk własnych, muszą zaakceptować regulamin i warunki ich używania. Ktokolwiek je pisał, najwyraźniej wczuwał się w wieszcza.

Regulamin korzystania z nie-miotacza ognia Elona Muska pisany wierszem

Jeśli chce się otrzymać swój nie-miotacz ognia, trzeba zobowiązać się do nieużywania go w domu, na swoich partnerach, czy w niebezpieczny sposób. A najlepiej sprawdzać jego możliwości w robieniu crème brûlée:

foto: zrzut ekranu

Elon Musk nie chce być także odpowiedzialny za wszystkie głupie (i genialne) pomysły na wykorzystanie nie-miotacza ognia, jakie przyjdą do głowy ich właścicielom. Co ciekawe, oznacza to zakaz używania nie-miotacza do podpalania czegokolwiek.

foto: zrzut ekranu

Osoby, którym udało się zakupić nie-miotacz ognia od Boring Company mają czas do 24 maja 2018 roku do zaakceptowania regulaminu korzystania z gadżetu, albo ich zamówienie zostanie anulowane. Zapisy (których jest więcej niż tych przytoczonych na obrazkach) zabraniają między innymi odsprzedaży gadżetu.

Zgodzilibyście się na rymowany regulamin?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gadżety