04.01.2017 17:10

Niepozorna naklejka pozwala bezprzewodowo ładować smartfona

Naklejki czynią cuda. I to nie kwestia wiary, tylko nauki – wystarczy przyczepić do tylnej obudowy swojego smartfona specjalny pasek i podłączyć go do gniazda ładowania, żeby móc bezprzewodowo uzupełniać energię w akumulatorze.

Niepozorna naklejka pozwala bezprzewodowo ładować smartfona
foto: kadr z wideo

Co to czary, zapytacie? Naklejka to tylko jedna część zestawu – druga to stacja bazowa, na której kładzie się potrzebujący doładowania smartfon.

Naklejka, na której umieszczono dwa metalowe złącza, służy tak naprawdę jako specyficzna wtyczka – gdy smartfon z podłączoną taśmą zostanie położony na podstawce, zaczyna ona pobierać z niej prąd w tradycyjny, dotykowy sposób.

Twórcy chwalą się, że uzyskują zdecydowanie lepszy niż przy korzystaniu z metody indukcyjnej czasy ładowania – i nic dziwnego, gdyż tak naprawdę mamy do czynienia ze zmodyfikowaną koncepcją na ładowarkę podłączaną do gniazdka.

Gadżet został zaprojektowany przez Energysquare. Przeprowadzona w maju 2016 roku kampania na Kickstarterze zakończyła się trzykrotną przebitką , a na targach CES 2017 pokazano w pełni sprawne urządzenia. Rozwiązanie jest zgodne zarówno z iPhone’ami, jak i smartfonami z Androidem i Windows Mobile – wystarczy wybrać wersję z odpowiednią wtyczką.

Autorzy uspokajają, że w stację bazową wbudowano mechanizmy bezpieczeństwa mające zapobiec ryzyku porażenia prądem – energia zaczyna być dostarczana dopiero po wykryciu przez system, że położony obiekt to smartfon z naklejką. Koty chcące sobie uciąć na gadżecie drzemkę nie zostaną więc przez urządzenie potraktowane prądem.

Zaletą systemu opracowanego przez Energysquare jest możliwość ładowania kilku urządzeń jednocześnie – stacja bazowa dostępna jest nawet w dwóch rozmiarach, jeśli ktoś ma większe potrzeby.

Zestaw naklejki podstawki ładującej został wyceniony na 80 dolarów. Sprzedaż rozpocznie się oficjalnie w pierwszym kwartale 2017 roku.

CES 2017 to prawdziwa kopalnia informacji o genialnych, zwariowanych, a czasem nawet takich sobie gadżetach. Do jakiej kategorii zaliczyć wkładane do kosza urządzenie, które skanuje wyrzucane śmieci i przygotowuje na ich podstawie listę zakupów do zrobienia, musicie zdecydować sami.

Korzystalibyście z ładowania bezprzewodowego za pomocą naklejki?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gadżety