21.09.2018 14:59

Nowy polski składak z elektrycznym kopnięciem

Jeśli z łezką w oku wspominacie wojaże odbyte na Wigry 3 (albo nawet Jubilacie 2), to powinien zainteresować Was najnowszy polski składak, który jest rowerem na miarę XXI wieku. Jest elektryczny i jeździ sam.

rower elektryczny Goclever City Rider Shift
foto: materiały prasowe

Rowery elektryczne stają się coraz bardziej popularne – trafiły nawet do parku maszynowego Verturilo, sieci wypożyczalni miejskich. Coraz więcej osób woli aktywnie (lub mniej męcząco, dzięki pojazdom z napędem elektrycznym) przemierzyć dystans z pracy do domu i vice versa, niż uczestniczyć w codzienności zapchanej do granic możliwości komunikacji zbiorowej.

Na chodnikach i ścieżkach rowerowych zaroiło się od hulajnóg, deskorolek, monocykli i hoverboardów, niosących swoich właścicieli dzięki zbudowanym silnikom elektrycznym. Do grona pojazdów, które mogą wybawić od autobusu, tramwaju czy metra dołączył właśnie Goclever City Rider Shift – mały składak, który według producenta jest w stanie przejechać na jednym ładowaniu nawet 40 km.

Goclever City Rider Shift – elektryczny składak

Rower został osadzony na kołach 14 cali. Goclever City Rider Shift dzięki wykonaniu ramy z aluminium waży 18 kg mimo wbudowanych akumulatorów o pojemności 8 aH. Pełne naładowanie ogniw ma zajmować trzy godziny.

Dostarczają one energię do silnika o mocy 250 Watów – według producenta jest on w stanie rozpędzić rower do prędkości 25 km/h. Doświadczenie uczy, że konstrukcje tego typu są bardzo wrażliwe na wagę osób, które nimi podróżują – jeśli na Goclever City Rider Shift wsiądzie ktoś o pokaźnej posturze, o ciężarze zbliżonym do deklarowanego maksimum 120 kg, rower elektryczny będzie zachowywał się mniej żwawo, zmniejszy się także deklarowany zasięg 40 km.

goclever_city_rider_shifts_02

Rower można złożyć do rozmiarów walizki.

"

Regulacja prędkości oraz siły hamowania odbywa się przy pomocy manetek znajdujących się na kierownicy, dodatkowo, dla podwyższenia bezpieczeństwa rower posiada dwa wentylowane hamulce tarczowe (z przodu i z tyłu), które są niewrażliwe na warunki atmosferyczne (w przeciwieństwie np. do popularnych hamulców V-brake, których efektywność spada na mokrej nawierzchni). "

Goclever City Rider Shift można kupić za 1999 zł.

Czym wolelibyście jeździć?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gadżety