24.11.2016 12:28

Polacy wymyślili domofon w smartfonie

Smartfon to prawdziwy technologiczny scyzoryk XXI wieku – za jego pomocą zrobić można już niemal wszystko. Lista możliwości gadżetu może wydłużyć się o kolejną pozycję dzięki polskim twórcom Nofo – rozwiązania, które pozwoli zapomnieć o bieganiu do domofonu.

Polacy wymyślili domofon w smartfonie
foto: materiały prasowe

Jeśli się nad tym chwilę zastanowić, to domofon rzeczywiście potrafi być uciążliwy – po usłyszeniu sygnału wywołania trzeba rzucić wszystko i podejść do drzwi wejściowych, żeby sprawdzić kto próbuje się do nas dostać i w jakiej sprawie.

Nofo pozwoli zapomnieć o umartwianiu się z powodu przewodowej technologii rodem z ubiegłego wieku – dzięki odpowiedniemu gadżetowi zastępującemu domofon i łączącej się z nim aplikacji możliwe będzie wysłuchanie gościa lub intruza i wpuszczenie go (lub nie) za pomocą telefonu, który zazwyczaj znajduje się w naszym sąsiedztwie.

Jak podkreślają twórcy Nofo, instalacja mobilnego domofonu ma być wręcz trywialna – wystarczy odłączyć przewody od obecnie używanego aparatu i podłączyć na to miejsce gadżet opracowany przez zespół Predica. Może on służyć także w tradycyjny sposób – na jego obudowie znajdują się odpowiednie przyciski sterujące.

Nofo podłącza się do domowej sieci Wi-Fi – w ten sposób komunikuje się z aplikacją (będzie dostępna na telefony z Androidem oraz iPhone’y). Oprogramowanie pozwala na porozmawianie z dzwoniącą za pomocą domofonu osobą, rozłączenie się oraz otwarcie drzwi.

Działanie aplikacji można także częściowo zautomatyzować – w wyznaczonych godzinach program może otwierać drzwi dla każdego dzwoniącego (co ma przydawać się w przypadku lokali usługowych). Twórcy Nofo przewidzieli także możliwość wyłączenia powiadomień, co pozwoli na spokojny sen nawet podczas ataku nocnych miłośników dzwonienia domofonem.

Możliwości aplikacji będą rozwijane. Być może w przyszłości będzie można zobaczyć na smartfonie obraz z kamery i przyjrzeć się rozmówcy oczekującemu na wpuszczenie. Ciekawym dodatkiem byłaby także możliwość obsługi Nofo przez internet.

Twórcy Nofo szukają funduszy na uruchomienie produkcji na portalu PolakPotrafi – uda się, gdy zbierze się zamówienia na kwotę 50 000 zł. Najtańsza opcja pozwalająca na otrzymanie gadżetu została wyceniona na 100 zł.

Polskie pomysły na przełomowe urządzenia i aplikacje potrafią zarówno zachwycić, jak i wprawić w zdumienie. Widzieliśmy między innymi plan budowy bazy księżycowej i wynalazek w postaci samonapełniającego się pieczywem iChlebaka. Ciekawie dzieje się także w świecie aplikacji, które potrafią poinformować ile polskości jest w kupowanym produkcie, poprowadzić do prawdziwie polskiej restauracji czy baru, wskazać najdziksze imprezy w pobliżu czy wyświetlić rzeczywiste godziny przyjazdów autobusów na dany przystanek dzięki monitorowaniu ich przez GPS.

Jak podoba się Wam domofon w smartfonie?

Szeroki wybór kamer sportowych renomowanych marek

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gadżety