18.04.2018 12:42

Sarco, wielorazowa kapsuła do samobójstw, zadebiutowała na targach funeralnych

Wizja kapsuły, w którym każdy chętny będzie mógł popełnić samobójstwo, jest coraz bliżej urzeczywistnienia – Sarco reklamowało się podczas targów funeralnych w Holandii. Chętnych na wypróbowanie wynalazku, jak widać na filmie, nie brakowało.

Kapsuła do eutanazji Sarco
foto: materiały prasowe

Kapsuła Sarco to wynalazek australijskiego aktywisty, Philipa Nitschke, który od lat walczy o prawo do eutanazji. Pomysł wyglądający na żywcem wyjęty z „Futuramy” wcześniej prezentowany był tylko w internecie – teraz doczekał się częściowej realizacji i własnego stoiska na targach pogrzebowych w Holandii.

Lokalizacja wirtualnej (pokazano wstępne wydruki 3D oraz symulację VR popełniania samobójstwa) premiery kapsuły nie została wybrana przypadkowo – według oficjalnych statystyk, w 2017 roku w Holandii wykonano ponad 7 000 zabiegów eutanazji.

Sarco – kapsuła do popełniania samobójstw

Sarco składa się z dwóch części – podstawy, w której umieszczono wyposażenie niezbędne do kończenia ludzkiego życia, oraz wymiennej kapsuły, która po dokonaniu eutanazji może służyć od razu jako trumna.

Żeby móc popełnić w kapsule Sarco samobójstwo, trzeba będzie przejść kilka etapów, z których najważniejszy to badanie psychologiczne, mające sprawdzić, czy osoba chcąc zakończyć swoje życie jest na pewno świadoma wagi planowanego czynu.

Jeśli ocena zakończy się pozytywnie, planujący eutanazję otrzyma kod uruchamiający mechanizm kapsuły Sarco – będzie on ważny przez 24 godziny. Trzeba go wpisać po zamknięciu się w sarkofagu (od niego wzięła się nazwa kapsuły) – życie samobójcy ma zostać odebrane w łagodny i bezbolesny sposób po napełnieniu kapsuły azotem. Osoba poddająca się eutanazji ma poczuć zawroty głowy, po czym stracić przytomność.

Plany kapsuły Sarco do wykorzystania w drukarkach 3D mają być dostępne online.

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gadżety