13.04.2018 14:32

10 najlepszych rebootów w historii gier wideo

Z powodu nadchodzącej premiery nowej części gry „God of War”, postanowiliśmy przyjrzeć się najlepszym rebootom w historii gier wideo. Sprawdźcie, które 10 gier wybraliśmy. 

Tomb Raider
foto: materiały prasowe

Już 20 kwietnia 2018 roku gracze będą mogli zagrać w nową część „God of War”, która jest rebootem całej serii. Akcja zostaje przeniesiona ze starożytnej Grecji do krainy nordyckich bóstw. Zmieniła się również mechanika gry, dodano obecność pomocnika w postaci syna Kratosa, zwanego Atreusem. Ogólnie twórcy przygotowali mnóstwo zmian do jednej z najlepiej ocenianych serii przeznaczonych na konsole Sony. W związku z tym, fani mogli być nieco poddenerwowani, jak Kratos poradzi sobie w bardziej „uRPG-owionej” wersji.

Potem jednak zaczęły pojawiać się recenzje „God of War”, które powinny uspokoić wszystkich wielbicieli najwścieklejszego Spartiaty w historii gier - produkcja zbiera bardzo dobre oceny, a w jej kontekście często używane są słowa takie jak „świetna”, „wybitna”, czy „wspaniała”. Wychodzi zatem na to, że już niedługo nowy „God of War” dołączy do listy najlepszych rebootów gier wideo w historii. Numeracja produkcji jest losowa:

10. „Doom”, 2016

Legendarny Doom Slayer powrócił do świata gier w wielkim stylu. Pierwszoosobowa strzelanka połączyła stare patenty z lat 90. takie jak apteczki i „szybki chód” aktywny przez 100% czasu z nowymi rozwiązaniami takimi jak tryb dla wielu graczy. Efekt był piorunujący. Warto również dodać, że stary soundtrack mocno inspirowany takimi zespołami jak Megadeth, czy Slayer również został odświeżony, przez co teraz brzmi bardziej jak Periphery, czy After the Burial:

9. „Tomb Raider”, 2013

Nowa odsłona przygód najbardziej znanej archeolog na świecie tchnęła życie w nieco stęchniętą serię gier. Przygody Lary stały się nagle nieco mniej liniowe, rozgrywka skupiła się nieco bardziej na fragmentach skradankowych, a panna Croft swoje dwa legendarne pistolety zamieniła na łuk i strzały. Również na podstawie rebootu serii gier powstał ostatni film „Tomb Raider” z Alicią Vikander w roli głównej, a już we wrześniu 2018 roku pojawi się 3. część nowego cyklu zapoczątkowanego właśnie przez grę z 2013 roku.

8. „Wolfenstein: The New Order”

Seria Wolfenstein ewoluowała od prostego shootera na modłę Dooma do naprawdę ciekawej fabularnie produkcji, która podobnie jak wspomniana produkcja połączyła elementy nowoczesne z oldskulowymi rozwiązaniami, które nawiązywały do korzeni całego gatunku. Dodajmy do tego pokręcony design świata przedstawionego i charyzmatycznego głównego bohatera, którym jest B.J. Blazkowicz i mamy do czynienia z hitem:

7. „GTA III” (2002)

Okej, być może trzecia część Grand Theft Auto nie jest rebootem per se, ale nie można zaprzeczyć, że ta część stała się książkowym przykładem i nawet 15 lat później twórcy wciąż kopiują rozwiązania Rockstar. Poza tym, różnice w rozgrywce między grą z numerem 3, a jej poprzedniczką są na tyle ogromne, że można nazwać ją soft-rebootem. Krótko mówiąc - nowe szaty króla:

6. „Pokemon Black & White” (2010)

Druga gra, która była jedynie soft-rebootem. Nie mniej bardzo odświeżyła granie w Pokemony - całkowicie nowy region, inspirowany tym razem po raz pierwszy miejscem poza Japonią (a konkretnie terenami w okolicy Nowego Jorku), gracze mieli okazje używać jedynie stworków z tego regionu, a fabuła eksplorowała nieco bardziej dorosłe motywy niż zwykłe „zła drużyna chce przejąć kontrolę nad światem”:

5. „Fallout 3” (2008)

Trzecia odsłona przygód na pustkowiach przeniosła gracza do XXI wieku. Znaczy nie dosłownie - chodzi o mechanikę rozgrywki. Klasyczny RPG znany z poprzednich części odszedł do lamusa i został zamieniony w RPG-a akcji z krwi i kości. Gra zyskała na dynamiczności, oberwało się tylko nieco fabule, która została uproszczona. Nie mniej, taki model się przyjął i od czasu debiutu F3, gracze mieli okazje zagrać już w dwie kolejne odsłony cyklu. Wojna, wojna nigdy się nie zmienia:

4. „Prince of Persia: Piaski Czasu” (2002)

Piaski Czasu przeniosły tytułowego księcia do trójwymiarowego, brutalnego świata, a także dodały niezwykle interesujący element mechaniki, jakim był sztylet czasu. Broń pozwalała graczowi na cofanie czasu, po to, aby zapobiec śmierci bohatera lub inaczej podejść do walki z przeciwnikami. Rozwinięto również wspomniany system walki oraz platformowy sposób poruszania się, znany z pierwowzoru wydanego w 1989 roku. Gra doczekała się dwóch kontynuacji oraz kolejnego rebootu, który nie był jednak tak dobry jak wspomniane „Piaski Czasu”:

3. „Need for Speed: Underground” (2002)

Z serią „Need for Speed” jest ogromny problem, ponieważ wiele gier należących do tejże marki ma prawa do nazywania siebie rebootem - powstały już dwie odsłony zatytułowane „Most Wanted”, a także „Hot Pursuit”. Nie mniej, to chyba jednak właśnie „Underground” najbardziej zmienił charakter marki. Po raz pierwszy w historii „Need for Speed” posiadał fabułę, pojawiły się opcja tuningowania samochodów, a główną osią były nielegalne wyścigi między innymi kryminalistami. Ten model został udoskonalony w „Underground 2”, ale to właśnie pierwsza część przetarła część dla swoich następców:

2. „Mortal Kombat” (2011)

Klasyczna/kultowa bijatyka powstała w latach 90. Po ogromnych sukcesach (i wielkich wpadkach w postaci filmów opartych na produkcji), gra zaczęła nieco tracić na rzecz serii „Street Fighter”, czy „Tekken” (zwłaszcza w Polsce). Z pomocą nadeszło studio NetherRealm, które po 7 latach od premiery poprzedniej części z serii, postanowiło zaprezentować graczom prawdziwe „Mortal Kombat” nowej generacji, jednocześnie wykonując fatality na konkurencji, która musiała oddać serii miejsce na tronie bijatyk. Flawless victory:

1. „Ratchet & Clank” (2016)

Reboot powstał głównie dlatego, że do kin trafił film o tym samym tytule. Pomijając jednak pobudki, dla których twórcy postanowili zrealizować restart serii, trzeba przyznać, że wyszedł im kawał dobrej gry. Fani docenili możliwość zobaczenia początku przyjaźni między tytułowymi bohaterowi w odświeżonej wersji, a nowi gracze mogli w przystępny sposób poznać historię jednych z najbardziej charakterystycznych postaci w historii gier na PlayStation:

Już niedługo do tego grona mogą dołączyć takie pozycje, jak „Unreal Tournament” czy „Spider-Man”. A jakie są Wasze ulubione rebooty gier? 

Kamil Kacperski
Tagi: #Gry