16.01.2019 13:48

Agencja Pinkerton chce pozwać Rockstar za Red Dead Redemption 2

Agencji detektywistycznej Pinkerton nie spodobało się wykorzystanie jej pracowników jako przeciwników w grze Red Dead Redemption 2. Straszy sądem, o ile nie otrzyma wielomilionowego odszkodowania.

Red Dead Redemption 2
foto: informacje prasowe

Agencja podkreśla, że w zbierającym bardzo dobre recenzje Red Dead Redemption 2 pojawia się nie tylko nazwa Pinkerton Consulting & Investigations, lecz także pokazywana jest odznaka zgodna z wzorem obowiązującym w pokazywanych w grze czasach.

Zdaniem agencji Rockstar naruszył prawo sięgając po zastrzeżone prawnie znaki towarowe. Zapowiedziano możliwość wstąpienia w związku z tym na drogę sądową, chyba że twórcy gry zdecydują się załatwić sprawę polubownie i sypną agencji pieniędzmi.

Pinkerton podkreśla przy tym, że sposób pokazania działania agencji na Dzikim Zachodzie może odbić w dobre imię przedsiębiorstwa, jako że jego pracownicy są przeciwnikami głównego bohatera.

Pinkerton chce odszkodowania za pokazanie w Red Dead Redemption 2

Rockstar nie zamierza przyjmować propozycji agencji i szykuje się do ewentualnej batalii sądowej.

Twórcy gry są przekonani, że chroni ich Pierwsza Poprawka do amerykańskiej konstytucji – Red Dead Redemption 2 jest grą pokazującą historycznej realia w XIX-wiecznej Ameryce, a agencja Pinkerton Consulting & Investigations działała w tym okresie na przedstawianych terenach.

Rockstar wskazuje także na to, że wizerunek Pinkerton był już używany w innych produkcjach pokazujących Dziki Zachód – agencja pojawiła się w serialu „Deadwood” nakręconym przez HBO oraz w filmach „American Outlaws” czy „The Long Riders”. Były agent Pinkerton był także protagonistą BioShock Infinite.

Twórcy Red Dead Redemption 2 uważają, że agencja nie ma prawa do czerpania korzyści z dzieł, które ukazują ją w kontekście historycznym. Oznaczałoby to zagrożenie nie tylko dla wolności gier, lecz także filmów, seriali i książek.

Kto ma rację?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gry