17.05.2018 13:55

Anno Domini 1666 - planszówska, w której Wołodyjowski i Zagłoba walczą z Atosem, Portosem i Aramisem

Sienkiewicz kontra Dumas, Skrzetuski kontra D'Artagnan – Anno Domini 1666, najambitniejszy crossover w historii polskich gier planszowych, z miejsca stał się hitem internetu. Graz została ufundowana w mniej niż 24 godziny – i to dwa razy.

Anno Domini 1666 - Obrońcy Rzeczpospolitej
foto: kadr z wideo

Kinomani mogą ekscytować się filmem „Avengers: Wojna bez granic”, w którym masowo pojawiają się znane i lubiane postaci z rozbudowywanego całymi latami MCU.

Komiksy w porównaniu do szlachetnych powieści przygodowych autorstwa Henryka Sienkiewicza i Alexandra Dumasa są jednak bardzo młode i niedojrzałe, znajdą się też całe rzesze bibliofilów, które zgodnie zaświadczą, że w rysowanych opowieściach nie da się zawrzeć takiej głębi i skomplikowanych intryg, jakie są na porządku dziennym w Trylogii czy książkach o muszkieterach.

Dzieła mistrzów będą jednak być może ustąpić pola wyobraźni graczy, których zadaniem w Anno Domini 1666 jest osadzenie na tronie Świętego Cesarstwa Rzymskiego władcy, którego rządy będą korzystne dla Rzeczpospolitej Obojga Narodów, Francji lub Imperium Osmańskiego (w zależności od wybranej strony).

Cel uświęca środki – podczas gdy oficjalne poselstwo toczy bitwy dyplomatyczne, w ramach działań nieoficjalnych należy zastraszać, zapijać, a nawet uwodzić kluczowe postaci, aby zapewnić sobie ich posłuszeństwo i wsparcie.

Anno Domini 1666 – Zagłoba i Wołodyjowski kontra Atos, Portos i Aramis

Przeciwstawienie sobie postaci znanych z kart powieści spodobało się graczom – Anno Domini 1666 błyskawicznie wypełniło cele podstawowe i rozszerzone na Kickstarterze oraz wspieram.to. Autorzy gry obiecują, że wśród szykowanych scenariuszy znajdzie się zarówno coś dla osób chcących poczuć dreszczyk ściśle tajnej szpiegowskiej przygody, jak preferujących uczciwe rzezie przeciwników z wykorzystaniem różnorakich broni białych.

"

Gracze dowodzą bandami składającymi się z kilku bądź kilkunastu figurek. Celem może być pokonanie przeciwnika w walce, ale też odzyskanie listu, eskorta zakładnika lub pościg. Zamiast kości używa się dedykowanych talii kart zagrywanych z ręki bądź dociąganych losowo z talii. W uliczkach Wiednia ścierać się będą Polacy (Wołodyjowski i towarzysze), Francuzi (muszkieterowie królewscy), Turcy (poselstwo sułtana), a także tajemnicza sekta Złamanego Krzyża. W grze będzie można spotkać też istoty nadprzyrodzone, demony, magów i alchemików. "

Premiera gry planowana jest na kwiecień 2019 roku. Najtańszy zestaw, z plastikowymi figurkami, wyceniono na 299 zł.

Kim chcielibyście kierować w Anno Domini 1666?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry