22.06.2018 14:18

Cyberpunk 2077 będzie działać bez ekranów ładowania

CD Projekt RED zdradził, że w Cyberpunku 2077 będzie jak w prawdziwym świecie – gdy już otworzy się w nim oczy, będzie można pójść i pojechać wszędzie bez przerywników na wczytanie nowej lokacji.

Cyberpunk 2077
foto: materiały prasowe

Wygląda na to, że Redzi mają w zanadrzu jeszcze całkiem sporo niespodzianek dotyczących Cyberpunka 2077 – i to przede wszystkim tych dobrych.

Jedną z nich jest deklaracja, że pomimo ogromnego rozbudowania świata gracz nie będzie musiał czekać ani chwili na dogranie jakiegokolwiek poziomu – po uruchomieniu gry można będzie dostać się w sposób ciągły i nieprzerwany do praktycznie każdej lokacji.

To po części zapewne efekt prac sponsorowanych w ramach programu GameINNCD Projekt RED na stworzenie symulacji funkcjonującego miasta oraz inne kluczowe dla Cyberpunka technologie otrzymał z budżetu państwa grube miliony złotych.

Osiągnięcie programistów CD Projekt RED jest tym bardziej imponującej, że jak wiadomo z dotychczasowych doniesień, w Night City znajdują się megabudowle, które są miastami samymi w sobie. Świat gry będzie dogrywany cały czas w tle, co zapewne oznaczać będzie konieczność dysponowania komputerem z naprawdę dużą ilością pamięci RAM (demonstracje urządzano na maszynie z 32 GB) oraz szybkimi nośnikami SSD.

Cyberpunk 2077 – pieszo, samochodem, motocyklem i na rowerze

Inną nowością jest informacja w sprawie pojazdów, którymi będzie można sterować w Cyberpunku 2077. Podczas prezentacji gry na targach E3 przedstawiciele CD Projekt RED odmawiali wypowiadania się w tej kwestii, teraz wiemy chyba dlaczego – okazało się, że gracz będzie mógł jeździć samochodami, motocyklami i rowerami. Latające maszyny pozostaną poza jego zasięgiem – będzie z nich można korzystać tylko jako pasażer. Na pocieszenie CDP dodało, że latające pojazdy mają być ważnymi elementami niektórych misji.

Cyberpunk 2077 ma być grą dla dorosłych – zarówno jeśli chodzi o dojrzałość opowiadanej historii, jak i sposób jej przedstawienia. Już na początku gry mamy natrafiać na nagość, a latające wkoło niecenzuralne słowa swoim natężeniem mogą przypominać czasem reakcje polskich kibiców na gole strzelane nam w meczu z Senegalem.

Jak Wasz sprzęt cieszy się wiadomościami o Cyberpunku 2077?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry