26.07.2018 14:40

Dzięki RODO dowiedział się, że wydał w FIFIE 60 000 zł

32-letni mieszkaniec Wielkiej Brytanii wykorzystał przepisy RODO, żeby otrzymać od EA wszystkie dane, jakie studio zebrało na jego temat. Wśród ponad 100 stron znajdowało się między innymi zestawienie kupowanych zestawów FUT na łączną kwotę 16 000 dolarów.

FIFA 18
foto: dronepicr, CC BY 2.0

Na biednego co prawda nie trafiło – gracz zaznaczył, że osiąga wraz z żoną całkiem spory dochód – mimo wszystko 32-latek nie spodziewał się, że mógł wydać aż tyle na zakupy w grze.

Michael przyznał co prawda, że FIFA jest miłością jego życia i gra w nią codziennie, gdy tylko ma czas – co oznacza od kilkunastu minut do kilku godzin spędzonych przed ekranem – po zorientowaniu się jednak, ile wydał na grę w ciągu zaledwie dwóch lat (mowa o okresie grania w FIFĘ 17 i FIFĘ 18), stwierdził, że „nie było warto”.

"

Porozmawiałem o tym z moją drugą połówką. Dysponujemy pokaźnym budżetem, ale po zorientowaniu się, że przez dwa lata oddałem EA ponad 10 000 dolarów, byłem w szoku. Dane udostępnione mi prze EA pozwoliły mi zrozumieć, że nie warto kupować punktów FIFA, a następne 10 000 dolarów wydam w przeciągu dwóch lat zdecydowanie lepiej. "

Wydał 16 000 dolarów na paczki FIFA Ultimate Team

32-latek wydał fortunę kupując zestawy FIFA Ultimate Team i tworząc swoją drużynę. Mechanizm jest podobny do tego, który po nagłośnieniu przy okazji premiery Star Wars Batlefront II po lupę wzięło kilka europejskich krajów – płatne paczki dają szansę na wylosowanie przydatnego przedmiotu w grze.

System przypomina grę hazardową, i właśnie takim zarzutom przyglądało się poważnie kilka europejskich krajów.

Zestawienie zakupów, które gracz otrzymał od EA, nie jest jasne – początkowo zrozumiał, że wydał na zakup FUT 10 000 dolarów, i o takiej kwocie się wypowiadał. Ponowna analiza dokumentów sugeruje jednak, że to wydatki z jednego z rozpatrywanych okresów – w drugim bilans zakupów w grze wyniósł dodatkowe 6 000 dolarów.

Mężczyzna nie był zadowolony z danych otrzymanych przez EA nie tylko z powodu odkrycia potężnego drenażu portfela – o ile studio pokazało mu dokładnie kiedy i komu strzelił gola oraz jakimi zawodnikami handlował z innymi graczami, to w podsumowaniu zakupów widać było tylko, ile punktów wydał na zakup paczki FUT. Zabrakło ich nazw oraz postaci, które zostały z nich wylosowane.

Część dokumentów otrzymanych przez gracza od EA można zobaczyć w galerii na Imgur.

Kupujecie coś czasem poprzez mikrotransakcje w grach?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gry