09.04.2018 11:08

Microsoft oferuje grę z elementami erotycznymi i banuje za ich pokazywanie

Metropolis: Lux Obscura to utrzymany w konwencji noir interaktywny komiks, w którym bez większych problemów można napotkać roznegliżowane kobiety. Biada tym, którzy chcieliby się takim widokiem podzielić – za próbę zrobienia screena Microsoft wlepia bana na Xbox Live.

Metropolis: Lux Obscura
foto: materiały prasowe

Fabuła kryminalno-detektywistycznej gry pokazywana jest za pomocą komiksu. Akcja posuwana jest do przodu za pomocą dialogów lub klasycznego mordobicia, w Metropolis: Lux Obscura pokazywanego w niekonwencjonalny sposób – poprzez grę w stylu „dopasuj trzy”.

Microsoft banuje za zrzuty ekranu z gry na Xboksa

Rozgrywka zabiera gracza do różnych lokalizacji na mapie przestępczego półświatka, nie omijając obowiązkowych barów z striptizem. Kreska pokazująca kobiety w pełnej krasie naturalnej piękności nie jest wulgarna, sprawiła jednak, że gra sprzedawana jest z ograniczeniami wiekowymi - PEGI 16 w Europie i Mature 17 w USA.

Gracze, którzy chcieli podzielić się wrażeniami z Metropolis: Lux Obscura dostępnej na Xbox One odkryli, że próba użycia oferowanych przez Microsoft opcji robienia zrzutów ekranu lub nagrywania wideo z grania kończy się otrzymanie bana w usłudze Xbox Live.

Jeszcze większa kara czeka osoby, które zdecydują się na opisanie tytułu – nagrodą za recenzję okazał się być ban na dwa tygodnie.

Postawę Microsoftu można podsumować stwierdzeniem że nie chce, ale musi – do takich działań obliguje go nowe amerykańskie prawo mające zapobiegać handlowi żywym towarem w internecie. Gracze są już z nim zaznajomieni – z jego powodu za przeklinanie i rzucanie groźbami w kierunku innych graczy podczas rozgrywki Microsoft może zarządzić nawet przepadek gier i środków z konta Xbox.

Co myślicie o postawie Microsoftu?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry