08.11.2018 13:51

Ministerstwo Finansów zbada, czy FIFA 19 łamie ustawę antyhazardową

Ministerstwo Finansów, Służba Celna, Urząd Kontroli Skarbowej oraz Rzecznik Praw Konsumenta otrzymały doniesienia i łamaniu ustawy hazardowej przez mechanizmy sprzedaży paczek z graczami zaimplementowane w FIFA 19. Resort nieoficjalnie przyznaje, że zarzuty są dobrze udokumentowane.

FIFA 19
foto: materiały prasowe

Zawiadomienie zostało złożone przez Toma Rollauera, który po przyjrzeniu się najnowszej odsłonie serii gier piłkarskich Electronic Arts stwierdził, że nastawienie na zysk poprzez sprzedawanie kart piłkarzy w trybie FUT koliduje z zapisami polskiej ustawy antyhazardowej.

Oto fragment pisma, które wpłynęło do polskich urzędów.

"

Co roku firma EA Sports z siedzibą w Redwood City, Kalifornia, USA wypuszcza nową wersję gry FIFA. Wraz z nią dostępny jest tryb FIFA ULTIMATE TEAM. W trybie tym, konsumenci kompletują swoją drużynę piłkarską za pomocą paczek z kartami. Każda z takich paczek jest rzecz jasna płatna. Konsumenci płaca za nią albo za pomocą wirtualnej waluty (coinsów) albo tzw. Punktów FIFA.

Punkty FIFA można zakupić za pomocą samej gry jak i aplikacji zewnętrznej zwanej „FUT” jak i platformy internetowej „Webapp”.

Zawartość paczek jest całkowicie losowa. Po przeanalizowaniu modelu sprzedaży doszliśmy do wniosku że jest to poważne naruszenie ustawy z dnia 19 listopada 2009 roku o grach hazardowych (wraz z nowelizacjami). Cały model nabywania kart w grze ma charakter loterii.

Naruszono w tym przypadku art. 2 pkt. 2 par. 3 ustawy z dnia 19 listopada 2009 roku o grach hazardowych który mówi „Grami na automatach są gry na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych lub elektronicznych, w tym komputerowych oraz gry odpowiadające zasadom gier na automatach urządzane przez sieć Internet o wygrane pieniężne lub rzeczowe, w których gra zawiera element losowości.”.

Opisany model polega na tym iż konsument za pomocą aplikacji, serwisu internetowego lub gry nabywa „Punkty FIFA” i za ich pomocą może zakupić paczki (brązowe, srebrne, złote lub specjalne) których zawartość jest całkowicie losowa. Tłumaczenie EA Sports które podaje w niektórych krajach prawdopodobieństwo wylosowania karty jest w tym przypadku niewystarczające. Można je porównać do podania w przypadku zakładów totalizatora sportowego iż wygrana tzw. Szóstki to prawdopodobieństwo jak 1 do pięćdziesięciu milionów i na tej podstawie twierdzić iż totalizator sportowy nie jest grą losową i hazardową. "

Tom Rollauer dodaje, że jego zdaniem FIFA 19 zachęca do uprawiania hazardu młodzież, łamie także zakaz reklamowania gier hazardowych. W piśmie pojawia się także wniosek o wprowadzenie adresu strony gry FIFA do Rejestru Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą.

FIFA 19 jest grą hazardową?

Electronic Arts Polska jest zgłoszeniem wyraźnie wstrząśnięte i zmieszane:

"

Głęboko wierzymy, że nasze gry są tworzone i wprowadzane na rynek z zachowaniem wszelkich zasad etycznych i prawnych obowiązujących na całym świecie i traktujemy te zasady bardzo poważnie. Zależy nam aby nas gracze mieli pozytywne i uczciwe doświadczenia w obcowaniu z naszymi grami i przykładamy wielką wagę aby upewnić się że nasze gry są promowane w sposób odpowiedzialny, w zgodzie z lokalnie obowiązującym prawem. Jednocześnie staramy się dać graczom możliwość wyboru sposobu w jaki chcą grać i czy chcą dokonywać opcjonalnych, dodatkowych zakupów w grach traktując nasze zobowiązania w stosunku do tych graczy, zwłaszcza dzieci bardzo poważnie. Co ważne, na każdej platformie istnieją narzędzia kontroli rodzicielskiej pozwalające rodzicom upewnić się że ich dzieci mają zapewnioną bezpieczną, rozsądną i odpowiedzialną zabawę. Narzędzia te umożliwiają rodzicom dokonanie wyboru w jaki sposób ich dzieci mogą grać w gry, włączając w to kontrolę nad dostępnością i wysokością wydatków, ilością czasu spędzonego w grze i rozgrywkach sieciowych oraz współdzieleniem informacji z innymi graczami. "

Oskarżenia rzucane pod adresem FIFY 19 to tak naprawdę zarzuty stawiane całej branży gier, która w poszukiwaniu maksymalizacji zysków wprowadza do swoich tytułów mikrotransakcje.

Ministerstwo Finansów nieoficjalnie przyznaje, że stawiane w doniesieniu zarzuty wydają się mieć mocne podstawy merytoryczne – prawdopodobne więc jest przeprowadzenie dochodzenia w sprawie.

Mikrotransakcjom i lootboksom w grach przygląda się kilka europejskich krajów – zarzuty o wprowadzaniu mechanizmów hazardowych wydają się więc powszechne, co otwiera drogę do zajęcia oficjalnego stanowiska w tej sprawie Komisji Europejskiej. Często pojawiają się argumenty, że kupowanie losowych przedmiotów w grze jest tak naprawdę hazardem - gracze obstawiają za realne pieniądze zakład, że otrzymają ciekawą nagrodę, a chęć zwiększania swoich szans sprawia, że na zakupy w grze potrafią wydać całe fortuny, zupełnie tak, jakby byli od tego uzależnieni.

Kupujecie w grach paczki z losowymi przedmiotami?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry