30.04.2018 11:08

PETA atakuje „Far Cry'a 5”, bo w grze można... wędkować

Organizacja zajmująca się ochroną praw zwierząt publicznie potępiła polowanie na ryby, które jest jedną z aktywności pobocznych w najnowszej produkcji Ubisoftu. 

PETA atakuje „Far Cry'a 5”, bo w grze można... wędkować
foto: kadr z wideo

PETA jest jedną z najbardziej znanych organizacji pozarządowych. Zajmuje się szeroko pojętą ochroną praw zwierząt i bardzo często krytykuje mainstreamowe produkcje za pokazywanie złego zachowania wobec zwierzaków. Najnowszą ofiarą krytyki PETY stał się „Far Cry 5”.

Akcja produkcji zabiera graczy do fikcyjnego Hope County w Montanie. Oprócz ryb, gracze będą mieli okazje napotkać niedźwiedzie, wilki, orły, a także psy. Mało tego - „Far Cry 5” oferuje graczom możliwość zaprzyjaźnienia się z lojalnym kundlem, pumą oraz niedźwiadkiem zwanym Cheeseburger. Począwszy od 3. części w serii, ważną częścią gier było polowanie w celu ulepszania swojego ekwipunku. Nie inaczej jest w tym przypadku, bo gracze wciąż mają okazje walczyć z fauną Montany, ale to nie ten aspekt produkcji nie spodobał się PECIE. Nie, twórcom oberwało się za sekwencje wędkowania przedstawione w produkcji Ubisoftu.

Far Cry 5 skrytykowany za wędkarstwo

Niemiecki oddział organizacji opublikował list do Ubisoftu, czyli twórców 5. części „Far Cry'a”, w którym wytłumaczyli, że niektóre ryby są inteligentniejsze od niektórych małp, a nawet od naczelnych, takich jak szympansy oraz orangutany:

"

W niektórych testach na inteligencję, ryby radzą sobie lepiej niż szympansy, orangutany oraz kapucynki. Mają zaawansowane życie socjalne, a czasami zawierają nawet bardzo bliskie relacje przyjacielskie. Niektóre potrafią śpiewać niczym ptaki o poranku, inne chronią swoje potomstwo w swoich pyskach. Ponadto czują strach, stres i ból. Instytut Friedricha-Loefflera twierdzi, że „ryby są w stanie odczuwać ból, więc powinny być traktowane i chronione jako wrażliwe istoty żywe”.

Jak twierdzi Tanja Breining, biolożka morza i specjalistka od ryb i zwierząt morskich w PECIE: „łowienie ryb znaczy, że ryby są wprowadzane w pułapki, co powoduje u nich strach i problemy z oddychaniem, które mogą trwać nawet do kilku godzin i prowadzić do bolesnej śmierci. Dzisiaj wiemy, że ryby to ktoś, a nie coś i promowanie rybołówstwa nie powinno mieć miejsca. Ryby to ciekawe kręgowce, które mają własne cechy osobowości”. "

W poprzednich grach ryby można było zabijać ładunkami wybuchowymi. Dopiero najnowsza produkcja wprowadziła możliwość polowania za pomocą wędki. Gracze są obdarowywani punktami w zależności od tego, jaki gatunek ryby złowią. PETA apeluje do niemieckiego wydawcy „Far Cry'a 5”, czyli Ubisoft GmbH w Dusseldorfie, by w przyszłości nie promowano gier, w których promuje się, a także trywializuje polowanie i mordowanie dzikich ryb, czy jakichkolwiek innych zwierząt.

Na razie Ubisoft nie odniósł się do listu niemieckiego oddziału PETY i raczej nie zanosi się na to, by mieli w ogóle odpowiedzieć na prośby organizacji. 

Kamil Kacperski
Tagi: Gry