13.10.2018 08:34

PGA 2018 - ruszyło święto graczy

Hale Międzynarodowych Targów Poznańskich po raz kolejny zmieniły się w arenę starć dla graczy - w labiryncie stanowisk można zniknąć na całe godziny, zapoznając się z głośnymi nowościami oraz przyglądając dziesiątkom powstającym produkcjom indie. Wagę imprezy dostrzegł rząd - tournée po targach odbył premier Mateusz Morawiecki, poklepując po plecach branżę, która stała się polskim cudem eksportowym.

PGA 2018 World War 3
foto: Michał Tomaszkiewicz, Antyradio.pl

Premier odwiedził między innymi konferencję zorganizowaną przez INEA, na której operator telekomunikacyjny chwalił się wprowadzenie do oferty symetrycznego łącza 10 GB/s. Polska jest pierwszym krajem  UE (i drugim w Europie, ubiegli nas tylko Szwajcarzy), w którym można komercyjnie zamówić sobie taką przepustowość do domu. Oferta początkowo będzie dostępna na terenie Poznania, w 2019, wraz z ekspansją INEI poza swój rodzinny wielkopolski rynek, ze światłowodowego łącza korzystać będą mogli także mieszkańcy innych regionów. Cena za 10 Gb/s w domu nie jest niska, gdyż wynosi 399 zł miesięcznie - operator jest jednak przekonany, że chętni się znajdą.

pga_2018_02

Prawdziwym graczom tylko jedno w głowie - gry. Targi Poznań Game Arena odwiedzane są co roku przez kilkadziesiąt tysięcy osób, które po przekroczeniu progów hal wystawienniczych kuszone są przez wystawiane przez producentów sprzętu i wydawców gier strefy turniejowe oraz stanowiska, na których można zagrać w premierowe (a często także przedpremierowe) tytuły.

Ich lista jest całkiem imponująca, tak samo jak zakres tematyczny. Dużym zainteresowaniem cieszy się stoisko Farm 51, na którym można zapoznać się z wczesną wersją World War 3 - symulacji wojny światowej, która wybuchnie we wczesnym dostępie na Steam już 19 października 2018. Chętnych na zaciągnięcie się do wirtualnego wojska ustawiają się całe kolejki, a pilnujący porządku pojazd pancerny TUR od czasu do czasu ożywa, dając dźwiękowy pokaz swoich możliwości.

pga_2018_04

Szykującej się na światowy hit polskiej grze, pozwalającej na prowadzenie walk w ścisłym centrum Warszawy, przyjrzeliśmy się bliżej - o naszych wrażeniach, wzbogaconych o informacje na temat World War 3 wydarte bezpośrednio od jej twórców napiszemy w oddzielnym artykule.

Niemal równie duża maszyna, chociaż z zupełnie innej bajki, gości na stoisku CDP - to jeden z modeli traktorów John Deere, na który pożądliwym okiem spoglądają fani rolnictwa, ogrywający w cieniu maszyny Farming Simulator 2019. Zaraz obok znajduje się wyjęty żywcem z kart historii, osadzony na ciosanych belach namiot Kingdom Come: Deliverance, gdzie zapoznać można się z nowym DLC dla tej cenionej gry, a miłośnicy Diablo III mogą spróbować swoich sił w najnowszej odsłonie tego nieśmiertelnego hitu, grając w niego na konsolce Nintendo Switch.

pga_2018_05

Więcej zaskakująco mrocznych i krwawych tytułów na sprzęt Nintendo można znaleźć na stoisku dystrybutora japońskiego giganta - można na nim zagrać między innymi w Dooma i Wolfeinsteina. Strefa Nintendo należy do najbardziej imprezowych miejsc na PGA 2018 - tańce i swawole przy familijnych tytułach odbywają się non stop, przy czym największą popularnością cieszy się jedna z gorących przedpremier - Super Smash Bros. Ultimate, pokazywany na dobre 2 miesiące przed oficjalny debiutem.

pga_2018_06

Tradycyjnie tanecznie jest także w strefie Xbox i Ubisoft - Just Dance pokazywany jest w akompaniamencie Assassin's Creed: Oddysey, Starlinka i Shadow of the Tomb Raider.

Gorąco jest również w strefie PlayStation, gdzie można zagrać w świeżutkie Call of Duty: Black Ops IV, a także zanurzyć się w wirtualnej rzeczywistości PSVR.

Nie zabrakło stoiska 11 bit studios, twórców rozchwytywanego na całym świecie Frostpunka - na PGA można zagrać w każdą wydaną przez Polaków grę, w tym przedpremierowo w Children of Morta.

pga_2018_07

Święto graczy przyciągnęło także producentów, którzy z gamingiem kojarzą się zazwyczaj nieco mniej - Wedel prezentuje wykonany z czekolady automat do gier, który zostanie komisyjnie skonsumowany podczas PGA, a własną strefę gamingową przygotowało także Gillette.

pga_2018_08

Atrakcje dla odwiedzających przygotowały ponadto marki, które z graniem zdążyły się już spoufalić - strefy rozrywki (i odpoczynku) przygotował Play i T-Mobile, a Sprite orzeźwia graczy pojedynkiem w Fortnite z wartością dodaną - pod przegranym rozstępuje się podłoga, powodując upadek do znajdujące się niżej basenu wypełnionego plastikowymi kulkami.

Całym obszernym światem do zwiedzenia jest hala z dziesiątkami stanowisk twórców tytułów indie - przyjrzymy im się dokładnie i sprawdzimy, które z nich wyglądają najbardziej obiecująco. Podczas szybkiej przebieżki orientacyjnej spotkaliśmy znajome stanowisko Symulatora Janusza Złotej Rączki, który stał się od czasów prezentacji rok temu tytułem survivalowym, daliśmy się także zauroczyć Paradise Lost, tytułowi pokazujący postapokaliptyczny świat między Krakowem a Wieliczką.

Zajrzymy także na konkurs cosplaya - możecie spodziewać się galerii pokazującej co ciekawsze kreacje.

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry