11.05.2018 11:42

Polscy twórcy gier wyrzuceni ze Steama

Valve zdecydował o zakończeniu współpracy z Acram Digital – z platformy Steam zostały usunięte wszystkie gry rzeszowskiego studia. Powodem jest pisanie pochlebnych recenzji przez jednego z pracowników dewelopera.

Steam
foto: zrzut ekranu

Steam, największa na świcie platforma cyfrowej dystrybucji gier, jest prawdziwą mekką dla twórców – jeśli ich tytuł znajdzie się tam w dystrybucji, może zostać zauważony przez miliony graczy na całym świecie.

Nic więc dziwnego, że czasem pojawia się pokusa przyspieszenia drogi na szczyt. Tak było chociażby w przypadku Insel Games – szef dewelopera nakazał pracownikom kupienie własnego tytułu i napisanie jego recenzji, gdyż sprzedaż gry była poniżej oczekiwań i dobre oceny mogły ją poprawić. Valve zdecydował o usunięciu wszystkich tytułów studia z dystrybucji i zakończeniu współpracy.

Teraz w ślady Insel Games poszło rzeszowskie studio Acram Digital – przy czym okoliczności bana na Steamie są z jednej strony identyczne, z drugiej zaś – diametralnie inne.

Valve banuje Acram Digital na Steamie

Polacy z rzeszowskiego studia tworzą i publikują gry będące komputerowymi planszówkami – wśród ich produkcji jest Steam: Rails to Riches, Eight-Minute Empire i Istanbul (na razie w fazie otwartych testów beta).

fot. zrzut ekranu

Jeden z pracowników studia poczuł się dotknięty niepochlebnymi ocenami wystawianymi przez użytkowników. Kupił więc grę 6 razy za własne pieniądze, zakładając w tym celu 6 nowych kont, i napisał co tak naprawdę jego zdaniem powinno się sądzić o grze dając jej same pochwały.

Jego fortel został jednak szybko przejrzany, a Valve postanowiło ukarać studio – wpływanie na oceny swoich gier jest zabronione przez regulamin Steama.

Grzegorz Kubas przyznał się do przewiny i zaapelował, żeby za jego błąd nie karać całego studia:

"

Macie racje. Jestem winny. Powodem była frustracja z powodu kilku złych, niesprawiedliwych opinii zamieszczonych na Steamie. To było głupie, impulsywne działanie, a nie realizacja planu. To moje własne złe zachowanie, zespół nie miał z tym nic wspólnego, więc jeśli chcecie kogoś winić, wińcie mnie. Dostałem nauczkę na całe życie i nigdy więcej już czegoś takiego nie zrobię.

NIGDY nie płaciliśmy za pozytywne opinie. Wszystko sprowadza się do moich 6 fałszywych kont, założonych w amatorski sposób, z tego samego komputera, z tą samą kartą jako metodą płatności, z tego samego numeru IP. Byłem bardzo sfrustrowany. "

Oficjalne stanowisko Valve w tej sprawie brzmi następująco:

"

Otrzymaliśmy zgłoszenia o próbie manipulowania opiniami w przypadku gier Steam: Rails to Riches i Eight-Minute Empire stworzonych przez Acram Digital. Po przeprowadzeniu dochodzenia odkryliśmy że jedne z twórców, Grzegorz Kubas, próbował zawyżyć oceny swoich tytułów. To jest niezgodne z naszym regulaminem – takie jego złamanie traktujemy bardzo poważnie.

Z powodu akcji Grzegorza usunęliśmy wszystkie gry oraz dodatki stworzone przez Acram z naszego sklepu i nie będziemy już prowadzić ze studiem żadnych interesów. Osoby, które zakupiły ich gry, będą w dalszym ciągu miały do nich dostęp. "

Polskie studio próbuje porozumieć się z Valve w sprawie decyzji o wyrzuceniu ze Steama, wskazując między innymi na to, że Grzegorz Kubas nie działał w imieniu Acram Digital, tylko swoim.

Tajemnicą poliszynela jest to, że największe studia starają się wpływać na oceny zbierane przez ich tytuły - Assassin’s Creed: Origins niedługo po premierze doczekała się wysypu niezwykle pochlebnych opinii. Oficjalnie Ubisoft nie miał z tym nic wspólnego. 

Czy Acram Digital należy się tak surowa kara?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry