17.10.2018 14:28

Symulator Księdza – „Kler” to przy nim pikuś

Priest Simulator pokazuje życie kaznodziei beż żadnej cenzury – także te jego aspekty, które większość z nas najchętniej zamiotłaby pod dywan i wyparła z pamięci. Mamy to wszystko na zwiastunie – łącznie z golizną.

Symulator Księdza – „Kler” to przy nim pikuś
foto: kadr z wideo

Nie trzeba chyba mówić, jak bardzo przewrażliwieni na punkcie księży są Polacy. „Kler”, film Wojciecha Smarzowskiego pokazujący wady kapłanów, mocno spolaryzował nasz kraj, stając się przy okazji wielkim hitem kasowym.

Symulator księdza tworzony przez polskie studio Delirma ma szansę wywołać podobną histerię – prowadząc bohatera gry wyznawać się będzie zasadę, że nic co kapłańskie nie jest nam obce. Dosłownie nic.

symulator_ksiedza_01

Już pierwsze spojrzenie na grę pozwala się zorientować, że mamy do czynienia z czekającą na wybuch bombą. Wystarczy zerknąć na zwiastun, w którym ksiądz rozbiera wzrokiem parafianki, rozdaje rozgrzeszenia w zamian za pokutę w postaci datków pieniężnych, przeprowadza egzorcyzmy oraz walczy (dosłownie) z demonami i członkami sekt.

Twórca symulatora, Michał Jod, reklamuje Priest Simulator jako sposób na zrealizowanie marzenia o posłudze kapłańskiej:

"

Każdy z nas chciałby być księdzem. Niestety niektórzy nie otrzymali od Boga odpowiedniego powołania albo odpowiedniej płci. Studio Delirma pozwala ludziom spełnić marzenie. Amen. "

Symulator księdza – dobry ksiądz lub zły ksiądz

Autorzy Symulatora Księdza zamierzają dać graczom wolny wybór co do sposobu prowadzenia postaci. Można się więc wcielić we wzorowego kapłana, który staje się sercem lokalnej społeczności i dba o dobro swoich owieczek, chroniąc je przed siłami nieczystymi.

Może także zająć się tworzeniem finansowego imperium, walcząc o wpływy i pieniądze z innymi kapłanami – w grze o księdzu nikt co prawda nie spodziewał się hiszpańskiej inkwizycji wyścigów samochodowych oraz ulepszania prowadzonego samochodu, najwyraźniej jednak to właśnie w taki sposób pokazuje się wyższość konkurentom w walce o portfele wiernych.

symulator_ksiedza_02

Tak wygląda wstępna lista aktywności gracza w Symulatorze Księdza:

  • Odprawiaj kazania. Ludzie będą ci posłuszni
  • Udzielaj sakramentów. Według własnego cennika
  • Chodź po kolędzie. Zdobywaj łupy
  • Modernizuj kościół. Albo święte laboratorium
  • Odprawiaj egzorcyzmy na opętanych ludziach. Albo zwierzętach
  • Zniszcz sekty. Albo zawieraj sojusze
  • Walcz z innymi księżmi na boskie moce. Albo ścigaj się z nimi samochodem
  • Pieniądze wydawaj na ulepszenia samochodu. Albo broni do walki z demonami

Symulator Księdza na pewno poruszy niejedną głowę – już samo użycie dziecięcych wyliczanek jako treści modlitw zostanie zapewne uznane za świętokradztwo. Mateusz Zawadzki, Prezes Zarządu Ultimate Games (wydawcy gry) nie ukrywa, że właśnie o taki hałas mu chodzi:

"

Priest Simulator to dynamiczna gra, w której gracz ma uprzywilejowaną pozycję nad innymi. Ta okoliczność, jak i sama postać głównego bohatera – księdza – może w Polsce wzbudzać pewne kontrowersje, uważamy jednak, że każda grupa zawodowa może stać się bohaterem gier czy na przykład dzieła filmowego. Nie powinniśmy robić z tego tabu, co dobitnie pokazał przykład filmu „Kler”. "

symulator_ksiedza_03

Michał Jod w odpowiedzi na zadane przez nas pytania tłumaczy z kolei, że Symulator Księdza ma być po prostu zabawą:

"

Proszę się nie martwić, Priest Simulator ma być grą zabawną. Nie obiecuję, że wszystkie żarty będą w granicach dobrego smaku, ale rozbieranie nieletnich nie mieści się nawet w granicach smaku złego. Chcemy, żeby modlitwy były chwytliwe i uniwersalne językowo. Zależy nam także, żeby nie były zupełnie z kosmosu, dlatego miksujemy dziecięce wyliczanki np. z językami włoskim i łacińskim, co nadaje im „sakralnego” charakteru. "

Premiera gry przewidziana jest na początek 2020 roku. Cena nie została jeszcze podana - postępy prac nad Priest Simulatorem można śledzić na Steamie.

Zagracie w Symulator Księdza?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gry