11.05.2018 15:52

Symulator Menela - nowa polska gra rusza na podbój światowych ulic

Polski symulator Wiedźmina stał się międzynarodowym hitem – czy na takie samo entuzjastyczne przyjęcie może liczyć anonsowany właśnie Symulator Menela?

Symulator Menela
foto: materiały prasowe

Polską specjalnością narodową stają się gry. Czekając na informacje o Cyberpunku 2077 cały świat wstrzymuje oddech i wystarczy jeden krótki tweet CD Projekt RED, żeby poruszyć giełdowych inwestorów.

11 bit studios, twórcy This War of Mine, stworzyli unikalny styl – we Frostpunku, jeszcze gorącej (choć lodowatej) produkcji Polaków, liczy się nie tylko osiągnięcie wgranej, lecz także to, w jaki sposób się ją osiągnęło.

Rodzimi twórcy zauważyli, że sukces Wiedźmina 3 wynika po części z pokazania egzotycznej dla zagranicznych odbiorców nut słowiańskiej duszy. Pojawiają się wiec pomysły na eksponowanie jej w nieortodoksyjne sposoby – na przykład w Symulatorze Janusza, czyli miejscowej złotej rączki.

O jeden krok dalej postanowił pójść PlayWay, który pochwalił się postępem prac nad najnowszych firmowanym przez siebie tytułem – Symulatorem Menela.

foto: materiały prasowe

Symulator Menela hitem na miarę Symulatora Kozy?

Pomysł na nową grę wydaje się być jednocześnie interesujący i niepokojący. Zobaczcie zresztą sami, jak zachwalają ją twórcy:

"

Brudne alejki, ruchliwe ulice, lombardy, monopolowe, park miejski, metro i kanały. Idź gdzie chcesz i kiedy chcesz. Ciesz się otwartą, zwariowaną, miejską piaskownicą. Jest wiele sekretów do odkrycia i osiągnięć do odblokowania. W każdej lokacji znajdziesz interesujące postaci z bogatą historią i zadaniami do wykonania. W życiu menela nie ma miejsca na nudę! "

Dużo informacji o tym, czego można się po grze spodziewać, można zobaczyć także na oficjalnym trailerze. Tylko lepiej nie zastanawiać się, co naprawdę znajdowało się w opróżnianej na początku filmu butelce.

Symulator Menela ma oferować wiele różnych możliwości rozgrywki. Do gracza będzie należało zdecydowanie, czy po bankructwie i wylądowaniu na ulicy będzie starał się wrócić na łono korporacyjnego życia, postanowi dokonać krwawej zemsty na osobach, które doprowadziły prowadzoną postać do upadku czy na przykład skoncentrują się na dostosowaniu do wymogów menelskiego życia i zostaną „miejscową legendą”.

Prowadzony „bumelant” ma dysponować wewnętrznymi mocami, które będzie można w trakcie rozgrywki okiełznać i wyzwolić. Pomagać ma w tym między innymi opanowanie „Alchemii Alkoholu”; gracz będzie mógł także wytresować „niecne miejscowe gołębie” oraz odkryć, jaki mroczny sekret skrywają szczuroludzie mieszkający w kanałach.

foto: materiały prasowe

Premiera gry spodziewana jest 5 października 2018 roku. Cena nie została jeszcze podana, można jednak dodać już Symulator Menela do listy życzeń na Steamie.

Zagralibyście?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry