22.11.2018 11:25

„Tygodnik Powszechny”: Geralt najsłynniejszym Polakiem na świecie. Co z papieżem Polakiem?

Geralt z Rivii trafił na okładkę katolickiego „Tygodnik Powszechnego” – czasopismo uważa, że fikcyjna postać stała się najbardziej znanym Polakiem na świecie, swoją sławą przewyższając Jana Pawła II i Lecha Wałęsę.

Wiedźmin Geralt
foto: materiały prasowe

Katolickie pismo społeczno-kulturalne swoją śmiałą tezą zszokowało chyba niejednego czytelnika – i na pewno zdawało sobie z tego sprawę, gdy zapowiadało swój najnowszy numer na Twitterze.

„Tygodnik Powszechny” ma w pewnym sensie rację – o żadnej innej postaci urodzonej w Polsce nie mówi się na świecie tak dużo. Ba – nikt jeszcze nie był uznawany za najlepszego na świecie, a takie opinie o Wiedźminie 3: Dziki Gon są powszechne, zarówno wśród specjalistów, jak i samych graczy.

Gdyby nie popularność Białego Wilka, Netflix nie zdecydowałby się na nakręcenie serialu „Witcher”, w którym występować będą gwiazdy z pierwszej ligi. Mowa zarówno o Henrym Cavillu, który co prawda na pierwszych zdjęciach jako Geralt wzbudził wśród fanów wiedźmina dużo kontrowersji, jak i reszcie obsady serialowego Wiedźmina, w której znalazł się także (i to w roli większej, niż początkowo sądzono) Maciej Musiał.

wiedzmin_tygodnik_powszechny_02

Geralt na ustach całego świata

O tym, że cały świat chłonie wszystkie informacje związane z Geraltem widać było doskonale, gdy Andrzej Sapkowski postanowił zgłosić się do CD Projekt RED po należne mu jego zdaniem 60 mln zł zaległości z tytułu udostępnienia prawa autorskich – nawet pomimo tego, że twórca wiedźmińskiego świata otwarcie przyznawał, że wolał otrzymać od studia pieniądze z góry, nie wierząc w powodzenie tworzonej gry.

Wojna Krwi: Wiedźmińskie Opowieści
Wojna Krwi: Wiedźmińskie Opowieści
Przeczytaj także Wojna Krwi: Wiedźmińskie Opowieści – o jasny GWINT! [RECENZJA]

Andrzej Sapkowski stał się rozchwytywanym autorem – dzięki wywiadowi udzielonemu argentyńskiemu tytułowi dowiedzieliśmy się, że wysoce ceni sobie pracę profesjonalnych filmowców z Netfliksa i uważa, że serial będzie sukcesem, zobaczyliśmy także jego niechęć do gier z Geraltem w komentarzu, że wszystkie pytania dotyczące dzieł CD Projekt RED będzie po prostu ignorować.

Rozważania o wszystkich tych aspektach popularności Geralta znajdują się w okładkowym artykule „Tygodnika Powszechnego”. Czy rzeczywiście dożyliśmy czasów, w których najsłynniejszym Polakiem jest bohater gier i postać literacka?

Kto jest słynniejszy?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gry