07.12.2018 11:05

W Battlefield V pokazał się polski akcent – trzeba za niego słono zapłacić

Polscy żołnierze walczyli jak II wojna światowa była długa i szeroka – ten fakt został w końcu odkryty przez DICE, który w aktualizacji  Battlefield V wprowadził związany z naszym krajem akcent. Życzy sobie jednak za niego całkiem sporą kwotę.

Battlefield V
foto: materiały prasowe

Słyszeliście o formacji nazywającej się „Wolne Polskie Siły Zbrojne”? Tak zdaniem DICE nazywały się polskie oddziały, które w ramach armii alianckich walczyły na terenie całej Europy.

Wcielone w wojska brytyjskie Samodzielna Brygada Strzelców Podhalańskich dostała do swojej dyspozycji pojazdy opancerzone Staghound T17E1, które dostępne są w Battlefield V. Jednym z dostępnych malowań, wycenionych na dobre 20 700 jednostek waluty w grze, jest kamuflaż używany przez polskie oddziały.

Oprócz możliwości patriotycznego pokazania się na serwerach aktualizacja Battlefield V wprowadziła także nową kampanię dla jednego gracza, koncentrującą się na losach niemieckiego Tygrysa. Pojawiła się także nowa mapa online, nazwana Panzerstorm, do gry trafił także tryb Teatry wojny – wyzwania, w których gracze powyżej 50 poziomu mogą odblokować nowe bronie i elementy kosmetyczne.

battlefield_v_polski_akcent_02

Battlefield V – walka z uprzedzeniami graczy

Entuzjazm graczy, którzy czekali z niecierpliwością na premierę Battlefield V, został szybko ostudzony przez informacje, jakie podawano wraz z pojawianiem się kolejnych zwiastunów. Okazało się bowiem, że otoczenie II wojny światowej ma być tylko pretekstem do wypuszczenia gry w stylu PUBG i Fortnite, czego miłośnicy realizmu nie przyjęli lekko.

"

Weź udział w największym konflikcie w historii ludzkości w Battlefield V. Seria wraca do swoich korzeni z zupełnie nowym spojrzeniem na II wojnę światową. Zbierz własną kompanię, personalizuj żołnierzy, broń oraz pojazdy i ruszaj w niesamowitą podróż w trybie Teatr Wojny. Poznaj największą i najbardziej wciągającą grę z serii Battlefield. Nic nie będzie takie samo. "

To zupełnie nowe spojrzenie na II wojnę światową nie spodobało się graczom, którzy na widok kobiet z metalowymi protezami, walczących na froncie, nie potrafili wykrzesać z siebie entuzjazmu.

Zupełnie inne uczucia wzbudza polskie World War 3, który z kolei bardzo mocno stawia na realizm – po zaproponowaniu wczesnego dostępu do gry tytuł z miejsca stał się hitem na Steamie.

Którą grę wolicie?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gry