13.08.2018 14:09

W jaki sposób będziemy używali bomb atomowych w „Fallout 76”?

Podczas odbywającego się w drugi weekend sierpnia Quakeconu 2018 dowiedzieliśmy się dość sporo na temat gier Bethesdy. Wśród nich znalazły się informacje na temat bomb atomowych i trolli w „Falloucie 76”.

Fallout 76
foto: materiały prasowe

Postawienie na „Fallouta” całkowicie multiplayerowego spotkało się z mieszanym przyjęciem ze strony fanów serii. Jednak Bethesda postanowiła iść w zaparte i z dumą prezentować swoje najnowsze dzieło na kolejnych targach gier i konwencjach. Wiele nowych informacji o „Falloucie 76” pojawiło się podczas tegorocznego Quakeconu, na którym twórcy pokazali kolejny gameplay ze swojej najnowszej gry, a także odpowiedzieli na wiele palących pytań dziennikarzy zgromadzonych na imprezie.

Jednym z nich było pytanie o bomby atomowe, które będą miały dość duży wpływ na rozgrywkę. Okazuje się jednak, że nie będzie on tak duży, jak większość osób przypuszczała. Reżyser gry, Todd Howard, wytłumaczył na scenie, że atomówki nie będą ciężarem dla graczy, a także przyznał, że istnieją sposoby na to, by przeżyć atak atomowej potęgi. Jeśli chodzi zaś o same budynki, które gracze będą budowali, to patent będzie dość prosty - w „Falloucie 76” będzie możliwość zapisania planów budowy swojego schronu. Gdy nasze dzieło zostanie zniszczone, to dzięki tym planom będziemy mogli bezproblemowo odbudować nasz wirtualny dom, nawet w innej lokalizacji.

Fallout 76 - problemy z trollami

Bethesda doskonale rozumie, że spędzenie wielu godzin nad budową schronu tylko po to, by ten został zniszczony w kilkanaście sekund jest procederem dość denerwującym. Dlatego też twórcy postanowili ułatwić graczom życie i wprowadzić możliwość szybkiej odbudowy schronu za pomocą planów budynku. Podobne udogodnienia mają mieć również gracze honorowi - Howard zapewnił, że problemy w „Falloucie 76” będą mieli jedynie trolle. 

System PvP ma być dość dobrze wyważony - Todd Howard porównał początki pojedynków do sprzeczek w barze. Jeden z graczy podchodzi do innego i w gruncie rzeczy go „mocniej szturcha”. Jeżeli gracz szturchnięty chce odpowiedzieć na zaczepkę, to rozpoczyna się pojedynek na śmierć i życie. Jeżeli zaś ktoś zamorduje innego użytkownika będąc poza trybem pojedynku, to wtedy będzie miał prawdziwe problemy. Jego postać stanie się poszukiwana, a on sam zaś nie będzie mógł otrzymywać żadnych punktów doświadczenia, ani kapsli. Do tego inni będą mogli go wtedy odszukać i pokonać, za co zostaną nagrodzeni kapslami, które zostaną zabrane z sakiewki mordercy. Brzmi to jak całkiem sprawiedliwe rozwiązanie. 

Fallout 76 - kiedy premiera?

Czy taki system faktycznie zniechęci ludzi do trollowania i pozwoli spokojnie zapoznawać się z fabułą „Fallouta 76” ludziom, którym nie zależy na PvP? To się okaże już 14 listopada 2018 roku, kiedy to gra trafi do sprzedaży na komputery osobiste oraz konsole Xbox One i PlayStation 4. 

Kamil Kacperski