07.03.2018 10:54

Wiedźmin pojawi się w nowej grze jeszcze w 2018 roku

Wiedźmina nigdy za dużo – CD Projekt RED oficjalnie potwierdził, że miłośnicy Geralta z Rivii będą mogli kierować nim w zupełnie nowej, premierowej grze. I nie chodzi tu o Gwinta.

Wiedźmin pojawi się w nowej grze w 2018
foto: materiały prasowe

To naprawdę spora niespodzianka, jako że polskie studio od lat tłumaczyło, że sagę Wiedźmina uważa za definitywnie zamkniętą. CDP pokazało, że umie dochować tajemnicy – o Cyberpunku 2077, grze która ma być na każdym polu lepsza od Wiedźmina 3 (uznawanego przez graczy za najlepszą grę komputerową wszech czasów), mimo prac trwających już latami w dalszym ciągu nie wiadomo praktycznie nic, jeśli nie liczyć szczegółów dotyczących opracowywanych na potrzeby gry technologii, które wyciekły przy okazji komunikatu o dofinansowaniach przyzwanych w ramach programu GameInn.

Wszystko, co mówi CD Projekt RED jest śledzone niezwykle uważnie nie tylko przez graczy, lecz także przez rynek – wystarczył na przykład niewinny, krótki tweet na oficjalnym koncie Cyberpunka 2077, żeby inwestorzy giełdowi oszaleli, a kurs akcji CDP znacznie wzrósł.

Wiedźmin w nowej grze w 2018 roku

Teraz mamy do czynienia z podobną historią – informacje o nadchodzącej nowej grze z Wiedźminem przekazał Marcin Momot, odpowiedzialny w CD Projekt RED za kontakty ze społecznością.

Geralt pokaże się gościnnie w grze innego dewelopera – tytułu oczywiście jeszcze nie zdradzono, wystarczy jednak parę chwil elementarnej dedukcji, żeby domyślić się gdzie i w jakiej roli pojawi się Wiedźmin.

Wskazówki są dwie. Wydawcą gry Wiedźmin na zachodzie jest Bandai Namco. Występy gościnne w innych grach to najczęściej kwestia bijatyk – możliwość kierowania znanymi postaciami z innych światów jest dla graczy ciekawą propozycją.

Wśród szykowanych przez Bandai premier na 2018 rok znajduje się między innymi bijatyka Soulcalibur VI – tradycyjnie w serii dużą rolę odgrywają walki z mieczami. Przypadek? Nie sądzimy.

W jakiej grze najchętniej zobaczylibyście Wiedźmina?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry