24.11.2016 15:50

Z tymi pieluchami żaden horror nie będzie Ci straszny

Kiedy większość ludzi mówiąc o grach twierdzi, że „zesrali się” ze strachu mocno przesadza i żartuje, nawet, jeśli chodzi o najbardziej przerażające z tytułów, jak Outlast. Twórcy sequelu tej gry potraktowali jednak problem śmiertelnie poważnie i zadbali o pełny komfort swoich klientów.

Z tymi pieluchami żaden horror nie będzie Ci straszny
foto: materiały prasowe + Hrabia pejnta

Nie od dziś wiadomo, że ludzie lubią się bać, jeśli nic złego im nie grozi, a pełne ze strachu gacie to spora komplikacja, która zmusza do oderwania się od gry na dłuższy czas. Dlatego studio Red Barrels zdecydowało się na promocję nadchodzącego Outlast 2 w przedziwny sposób – zbierają na Kickstarterze środki na produkcję niecodziennego suweniru, pieluch dla dorosłych sygnowanych logo gry.

Do najbardziej wymagających fanów trafią z kolei pieluchy w edycji limitowanej, zaopatrzone w ekskluzywną latarkę z przodu, która oświetli drogę do łazienki w awaryjnej sytuacji, gdy pielucha udowodni swoją wartość.

W żartobliwym zwiastunie zapowiadanego produktu twórcy argumentują, że projekt jest wyjściem przeciwko oczekiwaniom graczy. Wysłuchali wnikliwie opinii osób, które zagrały w demo Outlast 2. Po wnikliwej analizie przeprowadzonej przez szanowanych naukowców okazało się, że wiele osób zwierzało się, że gra w demo spowodowała, że „posrali się” ze strachu.

Proces, jaki zachodzi w ludzkim ciele w takim przypadku opisał jeden z profesorów nadzorujących badanie:

"

Kiedy ssaki stają w obliczu poważnego zagrożenia dla ich przetrwania, rdzeń nadnercza zaczyna produkować kaskadę hormonów, która skutkuje zwiększonym ciśnieniem krwi, przyspieszonym biciem serca, a w przypadkach niebywałego strachu - także nieoczekiwane poluzowanie zwieraczy. "

Pieluchy są oczywiście prawdziwe i mają sprawdzać się nawet w najbardziej ekstremalnych sytuacjach, co dokumentuje poniższy zwiastun:

Twórcy pokazali też, jak wyglądał skomplikowany proces projektowy pieluszek:

Ostateczną zachętą niech będą słowa twórców z Red Barrels, którzy są pełni wiary w swój produkt:

"

We współpracy z lokalnymi projektantami, opracowaliśmy prototyp pieluchy, który łączy w sobie praktyczność, komfort i styl, dzięki czemu gracze będą mogli doświadczyć skrajnego strachu bez obawy o pobrudzenie swego ego (albo kanapy). Pieluchy Underscares są ubieralne, komfortowe, wysokiej jakości i, co najważniejsze, można je prać. "

Studio przechwala się, że jest „Numerem jeden w technologii numeru dwa”, ale czy rzeczywiście znajdzie się ktoś, kto im zaufa i przetestuje ich produkt?

Maciej Daszuta
Tagi: Gry Galeria