27.03.2019 16:32

Żołnierz ukarany dyscyplinarnie za zabójstwo w grze

Nie tylko w internecie nie można już czuć się bezkarnie – trzeba także uważać, co robi się w grach. Przekonał się o tym żołnierz, który za chwilę zabawy odpowie jak za złamanie rozkazów.

żołnierze
foto: materiały prasowe

Problem dotyczy brytyjskiego żołnierza stacjonującego na co dzień w Edynburgu, który najprawdopodobniej stanie się pierwszą osobą ukaraną służbowo przez wojsko za akcje w grze.

Nowe technologie coraz częściej wykorzystywane są przez siły zbrojne do szkolenia żołnierzy. Ćwiczenia przed komputerami odbywały także oddziały stacjonujące w Edynburgu.

Jeden z żołnierzy, biorący udział w wirtualnej misji przejazdu pojazdem przez miejskie środowisko pełne sił nieprzyjaciela, w pewnym momencie otworzył ogień do towarzyszy, przejął kierowanie samochodem opancerzonym i zaczął rozbijać się po okolicy, celowo wjeżdżając w inne samochody.

Jego działania nie spotkały się z aprobatą ze strony dowodzących – z plotek wynika, że żołnierz dostał karną wartę podczas weekendu, a do dopiero początek nieprzyjemności, jakie go czekają, gdyż zostanie oskarżony o złamanie rozkazu. To poważny zarzut.

World War 3 gameplay
World War 3 gameplay
Przeczytaj także World War 3 pokazuje totalną rozwałkę pod Pałacem Kultury, na Dworcu Centralnym i w Żółtych Trasach

Żołnierz zabił podczas szkolenia komputerowego. Poniesie prawdziwe konsekwencje

Żołnierze, którzy brali udział w szkoleniu, nie ukrywają sympatyzowania ze zbuntowanym kolegą.

"

Spędziliśmy dwa tygodnie siedząc przed laptopami i udając, że znajdujemy się w prawdziwie wrogim miejskim otoczeniu. Nikt nie będzie traktować tego serio tak długo. Wszystko to dzieje się w biurze w naszej kwaterze głównej, podczas gdy wolelibyśmy brać udział w prawdziwych ćwiczeniach w terenie. Tych niestety jest coraz mniej, bo Armia woli szkolić w komputerowych symulacjach. "

Zobacz także: >> Polski poseł chce toczenia wojen grami komputerowymi <<

Sprawa otarła się nawet o brytyjskie Ministerstwo Obrony, którego rzecznik skomentował sprawę.

"

Traktujemy szkolenia osób służących w wojsku bardzo poważnie i każdy, kto je zakłóca musi liczyć się z konsekwencjami dyscyplinarnymi. "

Żołnierze z Edynburga skomentowali te słowa stwierdzeniem, że najwyraźniej zdarzenie nie wydaje się ich przełożonym tak śmieszne, jak im.

Czy należy mu się kara?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gry