07.12.2018 10:53

Zwiastun "Mortal Kombat 11" bez klasycznego motywu muzycznego, ale za to z datą premiery

Na szczęście nie zmieniło się jedno - gra jest nadal piekielnie brutalna. Oprócz tego poznaliśmy datę premiery "Mortal Kombat 11", która na szczęście nie jest odległa. Kiedy zagramy w nową odsłonę klasycznej serii bijatyk?

Mortal Kombat 11
foto: kadr z wideo

Game Awards 2018 obfitowało w sporo zapowiedzi ciekawych gier - BioWare pokazało "Dragon Age'a 4", natomiast NetherRealm Studios przedstawiło pierwszy zwiastun nowej odsłony "Mortal Kombat" zatytułowanej po prostu "Mortal Kombat 11". Jest brutalnie, jest krwawo, ale... niestety rozczarowuje wybór muzyki. 

Mimo sympatii do 21 Savage'a, jego utwór zatytułowany "Immortal" po prostu nie pasuje do rozgrywki prezentowanej w "Mortal Kombat 11". Nic nie zastąpi jednak oryginalnego motywu muzycznego znanego jeszcze z 1. części gier. Pomijając jednak ścieżkę audio, sam zwiastun wygląda naprawdę dobrze. Głównymi bohaterami trailera są Scorpion i Raiden, którzy w bardzo brutalny sposób rywalizują ze sobą o tytuł mistrza turnieju Mortal Kombat:

1. zwiastun Mortal Kombat 11 - starcie Raidena i Scorpiona

Twórcy zapowiedzieli, że tym razem postanowili postawić na ogromne możliwości customizacji postaci. NetherRealm zapowiedziało również, że w grze oprócz współczesnych wersji wojowników pojawią się również bohaterowie typu "Klasik". Nie obeszło się również bez przechwałek dotyczących "niesamowitej grafiki, dzięki której każde uderzenie, każde kombo i każdy finisher będą wyglądały fantastycznie". Cóż, czy tak się stanie dowiemy się prawdopodobnie już 17 stycznia 2019 roku, kiedy to NetherRealm planuje pokazać gameplay z "Mortal Kombat 11".

Twórcy podzielili się również datą premiery - "Mortal Kombat 11" trafi do sprzedaży 23 kwietnia 2019 roku na komputery osobiste oraz konsole PlayStation 4, Xbox One i Nintendo Switch. Natomiast już w piątek 7 grudnia 2018 roku ruszyła przedsprzedaż, dzięki której można otrzymać dostęp do postaci Shao Kahna i bety "Mortal Kombat 11". 

Kamil Kacperski