05.10.2018 15:12

Zwiastun gry „Home Sweet Home” przeraża bardziej niż horror „Shutter - Widmo”

Survial horror „Home Sweet Home” to pozycja dla graczy, którzy lubią się bać.

Zwiastun gry „Home Sweet Home” przeraża bardziej niż horror „Shutter - Widmo”
foto: kadr z gry Home Sweet Home

W tytule tego artykułu nie bez powodu pada nazwa horroru „Shutter - Widmo”. Produkcja z 2004 roku pochodzi z Tajlandii i jest uznawana za jeden z najstraszniejszych tajskich filmów grozy i najbardziej przerażających horrorów pochodzących z Azji. Z tego samego kraju pochodzi również gra „Home Sweet Home”, jednak jej nowy zwiastun sprawia, że „Shutter - Widmo” staje się bajeczką dla dzieci. Sceny ukazane w trailerze są naprawdę niepokojące. 

„Home Sweet Home” - nowy zwiastun gry

Akcja tego pierwszoosobowego survival horroru rozgrywa się w przerażającym labiryncie, mieszczącym się w na pozór zwyczajnym domu. Jednak wnętrze budynku wypełniają zjawy z najstraszniejszych azjatyckich opowieści grozy. Nie mogło zabraknąć wychodzących ze ściany zdeformowanych duchów dziewczynek, potoku krwi czy demonów z najgorszych koszmarów. Wszystko podlane mroczną atmosferą, oświetloną jedynie przez latarkę, trzymaną w dłoni protagonisty. 

Fabuła opowiada o mężczyźnie, który za wszelką cenę chce odnaleźć swoją żonę. Kobieta zaginęła gdzieś w korytarzach tytułowego domu. Gracz będzie musiał zrobić wszystko, by uniknąć zawału serca oraz potworów inspirowany tajskimi mitami i podaniami. Drogę do zagubionej żony będzie sobie torować rozwiązywaniem mrocznych zagadek. 

„Home Sweet Home” - premiera gry

Pozycja nie jest nowością dla pecetowców, ponieważ „Home Sweet Home” trafiło na tę platformę pod koniec września 2017 roku. Można ją kupić za pośrednictwem serwisu Steam. Jednak premiera dla konsolowych graczy została zapowiedziana dopiero na 16 października 2018 roku. „Home Sweet Home” ukaże się wtedy na konsolach Playstation 4 i XBOX ONE. Rozgrywka trwa około 5 godzin, ale krótki czas przejścia na pewno zrekompensują przerażające doznania podczas rozgrywki. 

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Gry #Horror