16.05.2019 11:52

Chrześcijański serwis randkowy zmuszony przed sądem do udostępniania opcji szukania partnerów tej samej płci

Witryna umożliwiająca szukanie miłości wśród osób wierzących łamała prawo przeciwdziałające aktom dyskryminacji, nie udostępniając możliwości zadeklarowania, że szuka się związku homoseksualnego. W ramach ugody sądowej musi otworzyć się na gejów i lesbijski.

chrześcijański serwis randkowy
foto: zrzut ekranu

Serwis ChristianMingle podczas rejestracji osób chcących odnaleźć miłość wśród innych wierzących oferowała do wyboru dwie opcje – można było zaznaczyć, że jest się mężczyzną szukającym kobiety bądź kobietą chcącą odnaleźć mężczyznę swojego życia.

Taki stan rzeczy nie spodobał się parze gejów, która złożyła przeciwko serwisowi randkowemu pozew, powołując się na obowiązujące w Kalifornii przepisy antydyskryminacyjne.

Z zapisów prawa jednoznacznie wynika, że przedsiębiorstwa muszą oferować „pełne i równe” usługi dla klientów, niezależnie od tego, jakiej są orientacji seksualnej.

Sprawa zakończyła się osiągnięciem ugody – chrześcijański serwis randkowy zobligował się do otwarcia na potrzeby osób homoseksualnych i wypłacił urażonym mężczyznom odszkodowania.

kochająca się para
kochająca się para
Przeczytaj także Facebook powie Wam, że macie cichego wielbiciela lub wielbicielkę

Chrześcijański serwis randkowy musi udostępnić opcje dla gejów i lesbijek

W ramach zawartej pod egidą sądu ugody właściciel serwisu zgodził się na wprowadzenie w witrynie ChristianMingle (oraz innych prowadzonych przez siebie serwisach randkowych) zmian. W trybie natychmiastowym usunięto konieczność deklarowania przedstawicieli jakich płci się szuka. Docelowo serwis pozwoli ustawić w opcjach, że poszukuje się partnera tej samej płci.

Mężczyźni, którzy pozwali stronę, otrzymali odszkodowania w wysokości 9 000 dolarów dla każdego. Znacznie więcej otrzymali prawnicy – koszta obsługi sprawy wyniosły 450 000 dolarów.

Zobacz także: >> Hater pomaga znaleźć nienawiść na całe życie <<

Przedstawiciele chrześcijańskiego serwisu randkowego oznajmili, że są zadowoleni z zawarcia ugody.

Korzystacie z serwisów randkowych?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet