14.02.2019 16:07

Deadmau5 zbanowany na Twitchu za homofobiczną napaść

Deadmau5, kanadyjski DJ i producent muzyczny, dostał bana na Twitchu za słowa wykrzyczane podczas transmisji na żywo z meczu PUBG wobec przeciwnika. Artysta uważał, że ma do czynienia ze strumieniowym snajperem – osobą, która ogląda stream, żeby namierzyć gracza na mapie.

Deadmau5 zbanowany na Twitchu za homofobiczną napaść
foto: Deadmau5 :D , CC BY-SA 3.0

Wiązka, którą puścił wobec swoje przeciwnika Deadmau5 zdecydowanie nie nadaje się do powtórzenia – wystarczy wiedzieć, że pojawiła się w nim sugestia o widocznym zainteresowaniu oszukującego według DJ-a gracza pieszczotami oralnymi cudzego penisa.

Twitch uznał, że podczas wybuchu doszło do wypowiedzenia mowy nienawiści i zawiesił konto Deadmau5a – ten z kolei stwierdził, że nie che mieć z należącym do Amazonu serwisem już nic wspólnego i po prostu usunął swoje konto.

Podejście serwisu do przestrzegania przez użytkowników regulaminu budzi sporo kontrowersji – o swoje konto drżał między innymi streamer, który zasnął podczas transmisji (jego widownia wzrósł wtedy z 0 do 200 widzów) – zasady korzystania z Twitcha zabraniają pokazywania snu.

Wyrzuty do serwisu miała także streamerka, według której Twitch zawiesił jej konto po zadeklarowaniu podczas transmisji, że istnieją tylko dwie płcie.

HelenaLive
HelenaLive
Przeczytaj także Streamerka zbanowana na Twitchu za stwierdzenie, że są tylko dwie płcie

Deadmau5 zbanowany na Twitchu za homofobiczne ataki

Kanadysjki DJ odniósł się do sprawy na Reddicie – jego odpowiedź była tak ostra, że szybko została wykasowana. Na szczęście w internecie nic nie ginie – wiemy więc, jakich dokładnie słów użył Deadmau5.

"

Bluzgi miały obrazić pieprzonego dupka, który był pieprzonym dupkiem. Wypowiedź nie była „skierowana do całej grupy osób o orientacji seksualnej odmiennej od mojej”. "

Zobacz także: >> Neymar streamował Call of Duty podczas gali Złotej Piłki <<

Taki właśnie zarzut został postawiony Deadmau5owi przez Twitcha – DJ przyznał co prawda, że jego zachowanie nie mieści się w przyjętych przez niego samego standardach, zdaniem artysty jednak kara za wymsknięcie się kilku słów podczas transmisji była nieadekwatna do sytuacji.

Czy za obrażanie przeciwników należy karać?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet