22.11.2018 13:32

Disney+ jest już dostępny po polsku

Platforma streamingowa Disneya jeszcze co prawda nie wystartowała, ale już dba o Polaków – strona startowa serwisu VoD dostępna jest w całości po polsku.

Disney+
foto: zrzut ekranu

Po odwiedzeniu strony nie widzimy co prawda zbyt wielu informacji – można zapisać się na newslettera oraz zapoznać z warunkami korzystania oraz polityką prywatności (wspólnymi dla wszystkich stron Disneya), jednak już sam fakt spolszczenia witryny pozwala żywić nadzieję, ze Polska nie zostanie pominięta podczas szykowanej na 2019 rok premierze.

Według pogłosek, start Disney+ planowany jest na drugą połowę 2019 roku. Studio chce mieć pewność, że będzie dysponować własnymi, unikalnymi treściami, którymi będzie przyciągać użytkowników - i śledząc ostatnie nowinki, naprawdę sumiennie się do tego przykłada.

Wśród szykowanych atrakcji jest serial o Lokim z Tomem Hiddlestonem, produkcja o Falconie i Zimowym Żołnierzu (z aktorami znanymi z filmów Marvela), serialowy wstęp do „Łotra 1” z Diego Luną, „The Mandalorian” o łowcach nagród ze „Star Wars”, a nawet produkcja koncentrująca się na przygodach Groota i Rocketa - atrakcji na pewno nie zabraknie.

Nieoficjalnie mówi się także o cenniku, który ma być niższy, niż opłaty za subskrypcję Netfliksa.

Disney+ - powstałą polska wersja platformy VoD

Jak będzie to wyglądać w praktyce, być może dowiemy się w kwietniu 2019 roku – wtedy Disney ma podzielić się dalszymi informacjami na temat swojej platformy. Obecnie mówi się, że Disney+ ma być podzielony na 5 wykupywanych oddzielnie kanałów: Disney, Marvel, Gwiezdne Wojny, Pixar i National Geographic. Czy niższa od Netfliksa cena ma dotyczyć dostępu do jednego z nich, czy do całej piątki – nikt jeszcze nie wie.

Disney+ po polsku to dobra wiadomość, która rodzi jednak kilka pytań. Czy treści dostępne w serwisie będą opatrywane polskimi napisami, czy też studio będzie stawiać na dubbing? Czy w Polsce będą dostępne dokładnie te same treści, jak w USA, czy też tak jak jest w przypadku Netfliksa, dostępna w naszym kraju biblioteka będzie wyraźnie mniejsza?

Zadaliśmy te pytania polskiemu oddziałowi Disneya – czekamy na odpowiedź. Zainteresowaliśmy się także, czy na platformie będą pojawiać się treści tworzone w Polsce (może to wymusić nowe unijne prawo) i czy Myszka Miki zastanawia się nad przejęciem praw do Reksia.

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet