10.07.2019 11:49

Dostałyście wiadomość od znajomych o wycieku Waszych intymnych zdjęć? Uważajcie na pieniądze

Użytkowniczki Facebooka otrzymują wiadomość informującą o wycieku intymnych fotografii. Można je podobno zobaczyć w sieci po kliknięciu na podsunięty link. W rzeczywistości to próba wyłudzenia pieniędzy.

selfie w lozku
foto: materiały prasowe

Nic co ludzkie nie jest nam w sieci obce. Rozmowy przez internet mogą być traktowane jako gra wstępna, a partnerzy mogą podgrzewać atmosferę pokazując sobie roznegliżowane zdjęcia.

Zjawisko jest tak powszechne, że zainteresowali się nim przestępcy. Oszuści wychodzą z założenia, że nikt nie chce, aby ich prywatne zdjęcia (lub filmy) zostały pokazane publicznie.

W skrzynkach pocztowych Polaków pojawiły się wiadomości o rzekomym nagraniu, jak masturbują się podczas oglądania porno. Szantażyści grożą w niej, że udostępnią film rodzinie i znajomym, o ile nie dostaną okupu.

laptop z kamerką
laptop z kamerką
Przeczytaj także Przestępcy atakują w sieci. Chcą okupu za nagranie, w którym masturbujesz się do filmu porno

Inne podejście mają oszuści grasujący na Facebooku. Po przejęciu kontroli nad kontem użytkownika wysyłają do znajomych kobiet wiadomość sugerującą, że ich prywatne zdjęcia można obejrzeć sobie w sieci.

„Co ty robisz na tych fotkach?” – oszuści szantażują kobiety na Facebooku

Na pierwszy rzut oka wiadomość wygląda na wysłaną przez zatroskanych znajomych. Pojawia się pytanie „Co ty robisz na tych fotkach?” wraz z linkiem, pod którym rzekomo można zobaczyć zdjęcia.

Na stronie docelowej pojawia się komunikat, że pobranie plików możliwe jest po wysłaniu płatnego SMS-a. Oszuści liczą, że obawa przed wyciekiem fotek przyćmi zdrowy rozsądek i ofiary ataku uiszczą opłatę chcą sprawdzić, co przedostało się do sieci.

Można być pewnym, że żadnego wycieku zdjęć nie było, a jedynym powodem wysyłania wiadomości jest chęć wyłudzenia opłaty za SMS-a.

W sieci należy stosować zasadę ograniczonego zaufania nawet do wiadomości, które otrzymujemy od znajomych. Ich konta mogły zostać przejęte przez przestępców i użyte na przykład do oszustwa metodą „na BLIKA”.

Zobacz także: Policjanci złapali oszustów „na BLIK-a”. W pół dnia ukradli 6 800 zł 

Uwierzylibyście w wyciek Waszych zdjęć?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet Facebook