07.05.2019 13:41

Naukowcy przyjrzeli się wpływowym influencerom. Prawie wszyscy wypisywali szkodliwe dla zdrowia bzdury

Wierzenie we wpisy influencerów może być szkodliwe dla życia i zdrowia – do takich wniosków doszli naukowcy, którzy prześwietlili wpisy najpopularniejszych blogerów piszących o zdrowym odżywianiu i odchudzaniu. 

Naukowcy przyjrzeli się wpływowym influencerom. Prawie wszyscy wypisywali szkodliwe dla zdrowia bzdury
foto: materiały prasowe

Badanie przeprowadzono w Wielkiej Brytanii. Naukowcy przeanalizowali treści publikowane przez 9 influencerów koncentrujących się na zdrowym odżywianiu, dietach i odchudzaniu, którzy zostali wybrani ze względu na liczbę posiadanych fanów – każdy z nich musiał wylegitymować się przynajmniej 80 000 śledzących na jednym serwisie społecznościowym.

Porady dla fanów zostały zweryfikowane pod kątem skuteczności i zgodności z wiedzą naukową – okazało się, że influencerzy wypowiadają się w kwestiach, o których nie mają pojęcia, a stosowanie ich sposobów może być szkodliwe dla zdrowia.

"

Stwierdziliśmy, że większość tych blogów nie może być uznana za wiarygodne źródło informacji dotyczące zarządzania wagą, jako że często prezentują jako fakty opinie, które nie mają potwierdzenia w nauce. To potencjalnie szkodliwe, gdyż analizowane blogi mają dużo odwiedzających. "

influcencerka
influcencerka
Przeczytaj także „Mam córkę influencerkę, daj mi iPhone'a za pół ceny”. Nowa moda na Allegro

Influencerzy mówiący o odchudzaniu dają niebezpieczne dla zdrowia porady

Dyplomowani dietetycy przyjrzeli się wpisom blogerów opublikowanym między majem i czerwcem 2018 roku – po uwagę brano 12 kryteriów mających ocenić wiarygodność przekazywanych informacji.

Zespół z Uniwersytetu w Glasgow badał między innymi, czy twierdzenia dotyczące zdrowia i odżywiania były przejrzyste, rzetelne, poprawne dietetycznie i poparte dowodami skuteczności. Uznano, że żeby influencer mógł być uznany za wiarygodnego, powinien spełniać pozytywnie przynajmniej 70% wymagań.

Dodatkowo sprawdzono po 10 przepisów kulinarnych, badając ich kaloryczność oraz (między innymi) tłuszczów, cukru, błonnika i węglowodanów. Żadne z dań nie wypełniało wytycznych ustanowionych przez angielski Instytut Zdrowia.

Zobacz także: >> Influencerka załamała się po skasowaniu jej konta na Instagramie. „Jestem nikim bez obserwujących i niczego nie potrafię” [WIDEO] <<

Pozytywną ocenę naukowcy wystawili tylko jednemu z dziewięciu influencerów. Pozostałe osoby dzieliły się własnymi, nie mającymi podstaw naukowych opiniami, których stosowanie może być szkodliwe dla zdrowia.

Prowadzący badanie zaproponowali objęcie influencerów piszących na tematy zdrowotne obowiązkiem spełniania wytycznych – oceniają jednak, że takiego rozwiązania zapewne nie się wprowadzić, jako że blogerzy odpierają krytykę swoich postów powołując się na wolność słowa.

Spodziewaliście się takiego wyniku badania wiarygodności influencerów?

Tagi: Internet